Jedz i pij z umiarem
Kuchnia molekularna – awangarda na talerzu czy moda
Kogo z nas nie zachwyciłyby smakiem, ale także zaskakującym wyglądem ogórkowe lody, kawior z buraczków, sok owocowy w postaci kapsułki lub...
Naświetlanie w Skandynawii
Czy wiesz, że w krajach skandynawskich w okresie zimowym jest zalecane korzystanie z solariów? Ma to zapobiegać objawom depresji wynikających z braku światła dziennego.
Wyhoduj sobie ziółko
Mówi się o nich, że są duszą kuchni i chwałą kucharzy. Użyte w sposób przemyślany zmienią zwykły posiłek w zmysłowe doznanie. Są podstawą sosów,...
Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu to jeden z najczęściej popełnianych przez nas w czasie świąt grzechów. Czy jest jakiś sposób, żeby tym razem tego uniknąć?
Każdego roku, gdy z trudem wstajemy od stołu, przyrzekamy sobie, że podczas kolejnych świąt zachowamy umiar w jedzeniu. Tradycja okazuje się jednak znacznie silniejsza niż składane obietnice. Nie sposób zjeść niewiele, gdy stół ugina się pod ciężarem wyjątkowo smacznych potraw, których po prostu nie wypada nie spróbować.
Jak nakazuje tradycja, dwanaście bezmięsnych potraw na Wigilię to dopiero wstęp do tego, co będzie się działo na świątecznym stole w kolejnych dniach. Ciężkostrawny bigos z mięsem, szynka z apetycznym białym tłuszczykiem, barszcz czerwony gotowany na tłustym wywarze, zupa grzybowa zabielana wysokoprocentową śmietaną, smażone ryby, łazanki. Wymieniać można by naprawdę długo. Do tego jeszcze słodkości - makowce, serniki i inne ciasta.
W ciągu tych raptem kilku dni ilość i kaloryczność pokarmów, które spożywamy, znacznie przekracza nasze dzienne zapotrzebowanie. Naturalną tego konsekwencją jest przejedzenie. Potęguje je kompletny brak ruchu w tym czasie. Gdy bowiem raz usiądziemy przy stole, siedzimy przy nim cały dzień. Śniadanie przeradza się w obiad, a ten w kolację. Od stołu wstajemy ewentualnie po to, by zmienić potrawy na stole.
Jak więc zachować umiar? Co robić, aby przez kolejne dni nie cierpieć z przejedzenia? Najważniejsze to cały czas kontrolować to, co się je, ale nie zamęczać się równocześnie myślami o kaloriach. Próbujmy więc każdej potrawy, ale w niewielkich ilościach. Zamiast kilku kawałków smażonego karpia, delektujmy się smakiem jednego. Nie dajmy namówić się na dokładki, a gdy poczujemy, że żołądek ma dość, nie wmuszajmy w siebie na siłę, tylko zakończmy posiłek. Poza tym nie jedzmy zbyt szybko, nie połykajmy zbyt dużych kęsów. Podczas świąt słowo pośpiech nie istnieje. Choć to mało realne, od stołu podnośmy się z lekkim uczuciem niedosytu. Stosujmy tricki żywieniowe - jedzenie nakładajmy na mały talerzyk, tak, aby porcje wydawały się większe, niż są w rzeczywistości. Oszukujmy organizm, podając mu przed jedzeniem wodę niegazowaną. Wypełni ona żołądek i zmniejszy łaknienie.
Poza tym, a może przede wszystkim - nie siedźmy ciągle za stołem. Ruszajmy się, zamiast usiąść przed telewizorem, pójdźmy na spacer, dotleńmy organizm.
Ratunek biesiadnika
Pomimo nieustannych ostrzeżeń ze strony lekarzy i dietetyków każdego roku jemy o wiele za dużo. Cena, jaką za to płacimy, jest naprawdę wysoka. Z dodatkowych kilogramów (średnio 2-4), zaczynamy sobie zdawać sprawę, próbując założyć sylwestrową sukienkę lub garnitur. Ale konsekwencje przejedzenia mają również efekt natychmiastowy. Ociężałość i dyskomfort przewodu pokarmowego to typowe objawy. Zaliczyć można do nich także bóle kurczowe jelit, biegunkę, zaparcia, zatrzymanie gazów, wymioty, nadmierne pocenie się, niekiedy ospałość, uczucie duszności i uderzenia gorąca. Skrajnym skutkiem przejedzenia może być konieczność hospitalizacji.
Jeśli nie udało się nam zachować umiaru w jedzeniu, warto wypróbować kilka sposobów, które pozwolą uporać się z doskwierającymi konsekwencjami. Najprostszym, a tym samym najpopularniejszym, jest wypicie herbaty - gorzkiej lub ziołowej. Ulgę w dolegliwościach przyniesie m.in. mięta pieprzowa, która pobudza wytwarzanie żółci i ma działanie wiatropędne oraz rozkurczowe, rumianek pospolity pobudzający wytwarzanie soków trawiennych i likwidujący wzdęcia. Polecany jest także dziurawiec zwyczajny i mniszek lekarski. Inną możliwością jest zażycie odpowiednich leków w postaci tabletek bądź kropli.
Istnieją również domowe metody walki z przejedzeniem. Sprawdzone pozytywne działanie wykazuje wywar z buraczków oraz sok z kiszonej kapusty. Równie pomocny bywa kompot z suszonych owoców - śliwki łagodzą zaparcia, a jabłka regenerują. Za inną skuteczną metodę uważa się wypicie filiżanki ciepłej wody z cytryną z dodatkiem sody kuchennej lub naparu z kminku. Ten ostatni, choć pracochłonny, jest sprawdzonym sposobem na kłopoty związane z przewodem pokarmowym. Aby go przyrządzić, należy roztłuc nasiona, zalać wrzątkiem i trzymać pod przykryciem przez 15 minut. Po przecedzeniu należy pić po pół szklanki kilka razy dziennie.
Rybka lubi pływać...
Kilka świątecznych dni spędzonych za suto zastawionym stołem powoduje także, że wypijamy więcej alkoholu niż zwykle. Zwłaszcza w sylwestra, gdy zdarza się pić bez umiaru i rozwagi, mieszając różne trunki. Dopóki się bawimy, wszystko jest w porządku. Dramat pojawia się następnego dnia - rozsadzający ból głowy, zawroty, torsje, złe samopoczucie i kompletny brak apetytu. Najnormalniejszy w świecie kac.
Chcąc się przed nim uchronić, najlepiej nie pić wcale. Jeżeli jednak nie chcemy zrezygnować z procentowych trunków, warto przygotować organizm na szaloną zabawę i stosować się do kilku zasad. Po pierwsze, nigdy nie należy pić na pusty żołądek. Najlepiej jest zjeść coś z dużą zawartością tłuszczu. Gdy osadzi się on na ściankach przełyku i żołądka, nie pozwoli tak łatwo i szybko na przedostanie się alkoholu do krwi. Po drugie, należy unikać napojów gazowanych - tzw. bąbelki przyspieszają wchłanianie alkoholu. Po trzecie, nie wolno mieszać. Różne rodzaje alkoholu potęgują bowiem wzajemnie działanie. Nie należy również wypijać kolejki za kolejką, za to trzeba pić dodatkowo jak najwięcej wody oraz unikać dużej ilości trunków kolorowych.
Nigdy więcej!
Gdy ostrzeżenia nie odniosły skutku i następnego dnia po suto zakrapianej uczcie czujemy się po prostu fatalnie, na nic zdadzą się przyrzeczenia, że już nigdy więcej. Zamiast tego należy się zmobilizować do wykonania kilku czynności, które mogą przynieść ulgę. Od czego zacząć? Można zażyć dostępne preparaty multiwitaminowe z dodatkową witaminą C oraz witaminami z grupy B, która odpowiada za utrzymanie właściwego poziomu płynów w organizmie, zwłaszcza B1 i B6.
Silnym zastrzykiem witaminy C są kiszonki: kapusta i ogórki, które łagodzą dolegliwości żołądkowe. Jeśli to nie przyniesie pozytywnego skutku, warto wypróbować działanie zsiadłego mleka, kefiru lub jogurtu. Ale uwaga! Nie powinno się przesadzić z ich spożyciem, gdyż są ciężkostrawne. Warto natomiast dużo pić. Słodkie płyny dostarczą organizmowi potrzebnej glukozy. Dzbanek przegotowanej wody z miodem lub glukozą (2 łyżeczki na 250 ml wody) może okazać się strzałem w dziesiątkę. Zalecane są również soki: owocowe, gdyż dostarczają witamin, glukozy i elektrolitów, oraz sok pomidorowy jako bogate źródło potasu. Jeśli tylko siły na to pozwalają, dobrze jest pójść na spacer. Głębokie wdechy powietrza usprawnią przemianę materii, co w efekcie ułatwi pozbycie się szkodliwych substancji z organizmu.
Gdy wszystkie sposoby zawiodą, nie pozostaje nic innego, jak położyć się spać i przeczekać trudny czas.
Świąteczne kalorie
- barszcz czerwony z uszkami - ok. 70 kcal;
- smażony karp - ok. 280 kcal (150 g);
- ryba gotowana - ok. 200 kcal (150 g);
- pierogi z kapustą i grzybami - ok. 170 kcal (100 g);
- kapusta z grochem - ok. 200 kcal (100 g);
- kapusta z grzybami - ok. 80 kcal (100 g);
- śledź w oleju - ok. 300 kcal (100 g);
- śledź w śmietanie - ok. 100 kcal (100 g);
- kutia - ok. 250 kcal (100 g);
- piernik z bakaliami - ok. 370 kcal (porcja);
- kompot z suszu - ok. 200 kcal (szklanka).
Marta Lenkiewicz
„Farmacja i Ja”, grudzień 2008
- Ostatnio dodane
- Najczęściej czytane
-
To szkodliwe rodzić podczas chemioterapii?
Belgijscy badacze wykazali, że dzieci urodzone przez kobiety podczas leczenia farmakologicznego nowotworu nie... - Mięśniak macicy - najczestszy nowotwór narządów płciowych kobiet
- Nowe urządzenie do badania serca
- Od dziś nowe przepisy ustawy
- Które leki ze stratą w 2011?
-
Badanie czytelności ulotek farmaceutycznych
Resort zdrowia określił zasady, na podstawie których będzie można zbadać, czy treść informacji dołączonych do... - Pseudoefedryna – skuteczna, gdy używana z rozwagą
- Katar „zatokowy” czy zapalenie zatok przynosowych?
- Nowa metoda operacji kręgosłupa w Toruniu
- Termometry. Które są najlepsze dla dzieci?
- Praca
- Awanse
- Ogłoszenia
-
Awanse farmaceutów
Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
-
Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
84-218 łęczyce, ul. Długa 15b woj. pomorskie, pow. Wejherowo proszę o kontakt tel. 606367725 godziny otwarcia:... - Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
- Apteka M&M w Radziejowie (woj.kujawsko-pomorskie) pilnie zatrudni kierownika apteki
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.




