Serwis farmaceutyczny
szukaj w farmacjaija.pl


Akademia Farmaceuty

Gdy zaczyna brakować ducha

- 2011-06-16
Gdy zaczyna brakować ducha Powieksz
Szczegółowy plan dnia pozwala lepiej zorganizować się w pracy i poza nią

Przełam lody

Osobiste kontakty, nawiązywanie rozmów bywa dla niektórych sprawą trudną i wzbudzającą emocje. Warto wówczas wykorzystać tzw. icebreakery,...

Naświetlanie w Skandynawii

Czy wiesz, że w krajach skandynawskich w okresie zimowym jest zalecane korzystanie z solariów? Ma to zapobiegać objawom depresji wynikających z braku światła dziennego.

Samoleczenie. Bezpieczeństwo stosowania

Polacy coraz częściej leczą się sami. Odpowiedzialne samoleczenie jest potrzebne, ale należy informować pacjentów o zagrożeniach i błędach...

Każdy z nas wykonuje swoją pracę mniej lub bardziej chętnie. Zupełnie inaczej mobilizujemy się do zadań nowych i ciekawych. Nasza motywacja ma inny wymiar, gdy rozpoczynamy pierwszą pracę, a inny, gdy przepracujemy 20 lat. Jak kształtować automotywację, by czerpać radość z tego, co robimy?

Spadek motywacji do pracy jest zupełnie naturalnym procesem i wcześniej czy później dopadnie każdego. Bardzo często myślimy o tym, że nasza praca nie jest w pełni doceniana. Mamy poczucie, że nikt nie zauważa naszych starań. Z czasem takie niezadowolenie zmienia się w spadek motywacji do wszystkich obowiązków, jakie mamy do wykonania w pracy. O tym, jak nasze działania są ważne, można się przekonać, gdy nie są wykonane lub gdy ktoś inny z zespołu wykonał je źle.

Pierwszą metodą na zmotywowanie samego siebie jest dostrzeżenie swojej odpowiedzialności oraz wysiłku innych pracowników. Bez tej pracy cała machina firmy prędzej czy później zacznie się psuć, aż w końcu stanie. Każdego z nas motywują do działania inne rzeczy. Przytoczę kilka sprawdzonych sposobów, być może któryś szczególnie przypadnie tobie do gustu i podniesie entuzjazm do robienia rzeczy, do których straciłaś/eś już serce. Warto wybrać ten sposób, który dla ciebie właśnie jest miły, ciekawy, przekonujący.

Odmień miejsce pracy

Często nasze miejsca pracy od lat wyglądają tak samo. Przybywa w nich nowych rekwizytów, które coraz bardziej zabierają nam przestrzeń, a czasem nawet uśmiech. Warto co jakiś czas zrobić małe przemeblowanie – coś wyrzucić, coś przestawić, coś drobnego dokupić. Czasem kupienie nowej rośliny lub powieszenie nowego obrazu daje nową jakość miejsca, w którym pracujemy. Oczyszczenie naszego stanowiska do pracy ze starych niepotrzebnych dokumentów może dać nam pozytywny bodziec do nowych działań.

Jak się zmotywować

Czasem natrafiamy w naszych obowiązkach na tak nieprzyjemne zadanie, że już na samą myśl o nim odchodzi nam chęć do czegokolwiek. Mamy skłonność do odkładania tych zadań, a zrobię to później… jeszcze mam czas… Odkładamy, przekładamy, omijamy nasze zadanie, ale czy to daje wewnętrzny spokój? No, niezupełnie. Pijąc kawę, zasypiając wieczorem, cały czas myślimy o czekającym nas trudnym zadaniu. Jak zjeść tę żabę?

1. Wyznacz sobie konkretny termin wykonania nielubianej czynności.
2. Zapisz na kartce czas, kiedy zaczynasz zadanie – konkretną godzinę.
3. Zabierz się do zadania w wyznaczonym terminie, nie odwlekaj.
4. Kiedy skończysz, sprawdź, ile dokładnie czasu zajęło ci wykonanie zadania.

Często sami jesteśmy zaskoczeni, jak szybko nam poszło (więcej na temat prokrastynacji, czyli odkładania wykonania zadań na później – Jak nie odkładać na jutro).

Małe kroki

Kiedy jakieś zadanie nas straszy, omijamy je szerokim łukiem, a tymczasem dobrze jest zabrać się do jego wykonania małymi krokami, aż niepostrzeżenie zrobimy całe zadanie.

Ja praktykuję jeszcze małe nagrody dla samej siebie po kolejnych etapach wykonywania zadania, które udaje mi się zamknąć. Nie myślę o końcu zadania, tylko o nagrodzie, jaką sobie zafunduję po zakończeniu jednego z wyznaczonych etapów. Nawet jeżeli tą nagrodą ma być porcja szarlotki lub spacer z psem, daje mi satysfakcję i poczucie ulgi.

Czy praca to rzeczywisty problem?

Christine Ingham w swojej książce „Automotywacja na 101 sposobów” wyjątkowo podkreśla rolę porządku naszego świata zawodowego, jak i prywatnego, by utrzymać właściwy poziom motywacji. Pisze w jednym z rozdziałów: „Jeśli zmagasz się z problemem wykrzesania z siebie choć odrobiny entuzjazmu dla swej pracy, pomyśl, czy w istocie problem nie tkwi w innych aspektach twojego życia, niezwiązanych z pracą”. Jeśli tak jest:

1. Podejmij działanie zmierzające do rozwiązania problemu.
2. Świadomie odłóż kłopotliwe myśli na bok, kiedy pracujesz – powiedz sobie, że pomyślisz o tym później.
3. Zwróć się o pomoc do profesjonalisty, jeśli problemy są poważniejsze lub nieustanne.

Motywacja w równym stopniu żywi się energią, która jej dostarcza. Jeśli twoją energię wysysają zmartwienia związane z innymi niż praca sprawami, trudno ci będzie utrzymać wystarczający poziom motywacji, by wykrzesać z siebie wystarczającą dawkę entuzjazmu. Należy zawsze sprawdzać, czy rzeczywiście problemem jest praca.

Muszę, ale nie chcę

Na motywację do wykonania zadania może mieć wpływ również kolejność działań. Najgorsze, najcięższe niechciane obowiązki powinniśmy wykonywać na początku. Być może, gdy myślisz, że musisz zacząć od tego, co przynosi najmniej przyjemności, twoja motywacja równa się zeru. Tymczasem okazuje się, że gdy to najtrudniejsze zadanie zrobimy jako pierwsze, poczujemy cudownie motywującą ulgę. Pozostawiając demona ciągle na końcu, powodujemy, że zadanie urasta do jeszcze gorszego, bardziej niechcianego. Nie pozwól torturować się tym, że nieprzyjemne zadania wiszą nad twoją gło-wą – pozbądź się ich szybkim wykonaniem.

Praca zespołowa

Każdy z nas w zespole ma pewną określoną rolę. Czasem sam w nią wchodzi, a czasem jest mu ona narzucona. Warto, zamiast walczyć w pojedynkę, zwrócić się o pomoc do kolegów lub koleżanek. Warto o naszych „straszących” zadaniach porozmawiać. Być może istnieje możliwość zamienienia się zadaniami. Jeżeli jakieś zadanie jest wyjątkowo trudne, może koleżanki i koledzy z zespołu pomogą ci wspólnie się z nim uporać? Nowe ciężkie zadania można zacząć wykonywać wspólnie od początku. Może warto poszukać argumentów dla przełożonego, by zatrudnił do pomocy pracownika sezonowego lub do konkretnych zadań. W myśl zasady, że co dwie głowy to nie jedna, praca zespołowa może przynieść wymierne korzyści i co więcej, podnieść efektywność całej firmy.

Proszę o uśmiech

Nie jest nowiną, że nasza twarz odzwierciedla nasze uczucia. Badania potwierdzają, że uśmiech ma zbawienny wpływ na nasz organizm. Jak pisze Liz Hodgkinson w książce „Smile Therapy”: „Jeśli uda ci się zmusić do uśmiechu lub do udawania dowolnego innego uczucia przez przybranie odpowiedniego wyrazu twarzy, wkrótce uczucie to pojawi się w twoim umyśle i ciele”.
Recepta na automotywację: Miarka uśmiechu, szczypta entuzjazmu i działamy.

Dominika Szafarska
Trener, Menedżer ds. rozwoju pracownika

„Farmacja i Ja" czerwiec 2011

Komentarze czytelników (0)

Dodaj komentarz

« poprzedni Akademia Farmaceuty (12 z 49) następny »
« poprzedni Akademia Farmaceuty (12 z 49) następny »

Mapa farmaceutów

Masz aptekę,
hurtownię leków?
Dodaj swoją llokalizację
na naszej interaktywnej
mapie.

Wyślij e-kartkę...

swojej rodzinie,
znajomym, bliskim
i współpracownikom...
a może nam?

Kalendarz farmaceuty

ważne informacje dla farmaceutów,
kierowników aptek, właścicieli...

Napisz do nas jeśli...

  • chcesz zostać współpracownikiem
    naszego magazynu,
  • masz uwagi jakie zmiany
    wprowadzić,
  • możesz zaproponować
    tematy do kolejnych numerów.
Czekamy na Wasze listy!
1 2 3 4
  • Praca
  • Awanse
  • Ogłoszenia
  1. Awanse farmaceutów
    Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
  1. Apteka zatrudni technika i magistra farmacji
    Apteka w Janowie Lubelskim i w Nałęczowie zatrudni magistra farmacji oraz technika farmaceutycznego.CV prosimy...
  2. Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
  3. Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
Zobacz wszystkie ogłoszenia
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.

Polecane produkty