Serwis farmaceutyczny
szukaj w farmacjaija.pl


Bliżej pracownika

Brzemienne w doświadczenia

- 2009-11-01

Dziel i rządź

Szef nie dlatego jest szefem, że jego kompetencje merytoryczne przewyższają umiejętności podwładnych. W rzeczywistości prawda jest bardziej...

Jesienne przeziębienia

Ze statystyk wynika, że corocznie w okresie jesiennym co czwarty Polak łapie przeziębienie

Pensja to nie wszystko

Pensja to główny, ale nie jedyny, sposób wynagradzania za pracę. Normą staje się oferowanie innych bonusów: elastycznego czasu pracy lub...

Statystyki pokazują, że aż 20% kobiet odkłada decyzję o macierzyństwie w obawie przed utratą pracy. Tymczasem domniemaną ułomność można przekuć na pierwszorzędny atut.

Jak pogodzić opiekę nad dzieckiem z jednoczesnym prowadzeniem ważnej rozmowy telefonicznej i zakupami w supermarkecie? Dla matek małych dzieci, ale także coraz częściej dla ojców, to rutyna, bo bodaj nikt inny nie posiada takiej podzielności uwagi i umiejętności godzenia kilku jednocześnie wykonywanych czynności.

To rodzice także - zaprawieni w bojach o każdy kęs przełknięty przez zbuntowanego niejadka - wyćwiczeni są w anielskiej wręcz cierpliwości i nauczeni koncentracji na każdym, nawet mało spektakularnym celu.

Cierpliwość, elastyczność, umiejętność pracy pod presją i w niekomfortowych warunkach, odróżnianie sytuacji, gdy warto postarać się o kompromis, od tych przypadków, gdy trzeba twardo forsować swoją wolę - to tylko niektóre z całej listy umiejętności, które naturalnie przynależne są rodzicom. Tak się składa, że to również takich kompetencji i postaw poszukują u swych pracowników pracodawcy, zwłaszcza gdy w grę wchodzi praca w handlu lub szeroko pojętych usługach, polegająca na stałych kontaktach z klientami.

Bezcenna wiedza, czyli know-how

Tymczasem co trzecia kobieta obawia się, że jeśli zaszłaby w ciążę, mogłaby mieć problemy w pracy, a co czwarta - że zostałaby zwolniona. Co piąta odkłada urodzenie dziecka w obawie przed utratą zatrudnienia. I to właśnie lęk przed zwolnieniem jest najistotniejszym powodem, dla którego Polki rezygnują z macierzyństwa.

Fakt, że tak wiele pracujących matek lub też planujących ciążę pracownic obawia się o swoją pozycję w firmie, świadczy o tym, jak niewiele z nich przywiązuje należytą wagę do atutów, jakie daje im „macierzyński survival".

Nie zdają sobie sprawy z tego, że wychowanie dziecka i poświęcenie mu nawet kilku lat osobistej opieki (kosztem opóźnienia kariery zawodowej!) może być niezbitym dowodem na zdobycie pewnych miękkich kompetencji, których coraz zachłanniej poszukują u swoich pracowników pracodawcy. Ci ostatni bowiem wiedzą, że dużo trudniej nadrobić brak pewnych talentów lub po prostu cech osobowości, niż uzupełnić luki w wiedzy fachowej. Ta ostatnia jest w końcu rzeczą nabytą, kwestią ceny, jaką trzeba zapłacić za szkolenia - i tak nieodzowne w wyspecjalizowanych branżach. Specjaliści od zarządzania zasobami ludzkimi podkreślają, że znacznie cenniejszy i bardziej atrakcyjny staje się w ostatnich latach odpowiedni profil osobowościowy kandydata do pracy. Na rynku nasyconym specjalistami poszukiwane są nie tyle osoby o pewnej sumie wiedzy, lecz pracownicy pasujący do układanki, jaką jest zespół pracowniczy.

Niepotrzebny kompleks macierzyństwa

Czy obawy pracownic związane z macierzyństwem są przesadzone? W pewnej mierze tak - choć co trzecia pracownica obawia się reakcji szefa na jej plany macierzyńskie, to zdecydowanie mniej faktycznie spotkało się z jakąś formą negatywnej reakcji na ich stan ze strony pracodawcy - 22% kobiet w ciąży (źródło: Instytut Millward Brown SMG/KRC).

Ta rozbieżność obaw i doświadczenia świadczyć może o nie najgorszym stosunku pracodawców do rodzicielstwa pracowników. Biorąc pod uwagę liczbę przywilejów, jakie zyskują zatrudnieni rodzice (patrz: tabela) rezerwa ta mogłaby być przecież jeszcze większa... Skoro jednak nie jest, świadczyć to musi o tym, że pracodawcy dostrzegają zawodowy potencjał pracujących rodziców.

Rzeczą pracownika jest potencjał ów uruchomić. Warto więc pozbyć się kompleksu macierzyństwa i udowodnić szefowi, że również w naszym przypadku bycie rodzicem nie tylko podnosi nasze osobiste walory (empatia, zmysł koncyliacyjny, elastyczność, cierpliwość, umiejętność koncentracji etc.), ale także racjonalizuje nasze ogólne podejście do pracy i jej organizacji. Wprawdzie pracujący rodzic nie jest tak dyspozycyjny jak pracownik bezdzietny, ale rekompensuje z nawiązką ów mankament szczególną efektywnością.

Sto procent efektywności

Kolejna zaleta rodzica to efektywność. Skoro musi dzielić swój czas między życie zawodowe i rodzinne, będzie się starał, by czas poświęcony na pracę wykorzystany był do maksimum - nie skusi się więc w godzinach pracy na kolejną kawkę albo plotki. Skoro zależy mu na punktualnym wyjściu z pracy, nie będzie obowiązków odkładał na „potem". „Potem" czekają bowiem na niego całkiem inne zajęcia i wyzwania.

Poniekąd również sama świadomość tych wyzwań jest powodem, dla którego pracujący rodzic jest lojalnym pracownikiem. Szanuje swoją pracę ze względu na materialną odpowiedzialność za rodzinę. Potrafi też okazać wdzięczność: jeśli szef pójdzie mu na rękę w kwestii dogodnego grafiku dyżurów albo pozwoli na późniejsze przyjście do pracy w związku z nagłą chorobą dziecka, chętnie odwdzięczy się wykonaniem nadprogramowego zadania.

O kolejnym walorze pracujących rodziców pracodawca będzie mógł przekonać się po upływie dłuższego czasu. W przypadku takich pracowników dużo rzadziej dochodzi do wypalenia zawodowego i znużenia zawodowymi obowiązkami. Dzieje się tak, bo każdy rodzic, zwłaszcza kilkuletniego malucha, wie, jaką odskocznię i psychiczny odpoczynek od zawodowej rutyny niesie ze sobą codzienne zanurzenie w zgoła innym świecie dziecięcych problemów. Z kolei work-life balance, czyli równowaga między życiem osobistym i zawodowym, to najpewniejsza gwarancja efektywności i jednocześnie kreatywności pracowników. Bez nich nie sposób myśleć o sukcesie na coraz bardziej konkurencyjnym rynku usług.

Kompetencje interpersonalne to rzadki i atrakcyjny towar na rynku pracy - to dzięki nim w firmach buduje się kreatywne i skuteczne zespoły. Całe bogactwo takich właśnie kompetencji mają do zaoferowania pracujący rodzice.

Magdalena Adamska,

autorka tekstów ekonomicznych, publikowała m.in. w „Rzeczpospolitej", „Pulsie Biznesu", „Życiu Warszawy", „Home & Market", „Gazecie MSP", „Nowym Rynku"

„Farmacja i ja”, wrzesień 2009

Komentarze czytelników (0)

Dodaj komentarz

« poprzedni Bliżej pracownika (15 z 24) następny »
« poprzedni Bliżej pracownika (15 z 24) następny »

Mapa farmaceutów

Masz aptekę,
hurtownię leków?
Dodaj swoją llokalizację
na naszej interaktywnej
mapie.

Wyślij e-kartkę...

swojej rodzinie,
znajomym, bliskim
i współpracownikom...
a może nam?

Kalendarz farmaceuty

ważne informacje dla farmaceutów,
kierowników aptek, właścicieli...

Napisz do nas jeśli...

  • chcesz zostać współpracownikiem
    naszego magazynu,
  • masz uwagi jakie zmiany
    wprowadzić,
  • możesz zaproponować
    tematy do kolejnych numerów.
Czekamy na Wasze listy!
1 2 3 4
  • Praca
  • Awanse
  • Ogłoszenia
  1. Awanse farmaceutów
    Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
  1. Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
    84-218 łęczyce, ul. Długa 15b woj. pomorskie, pow. Wejherowo proszę o kontakt tel. 606367725 godziny otwarcia:...
  2. Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
  3. Apteka M&M w Radziejowie (woj.kujawsko-pomorskie) pilnie zatrudni kierownika apteki
Zobacz wszystkie ogłoszenia
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.

Polecane produkty