Serwis farmaceutyczny
szukaj w farmacjaija.pl


Finanse w praktyce

Fazy życia firmy

- 2009-10-31

Euro(pa) w aptece

Zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska, w 2011 r. w Polsce będziemy posługiwali się euro. Właściciele aptek powinni jednak spać spokojnie –...

Naświetlanie w Skandynawii

Czy wiesz, że w krajach skandynawskich w okresie zimowym jest zalecane korzystanie z solariów? Ma to zapobiegać objawom depresji wynikających z braku światła dziennego.

Jak wybrać centrum autoryzacji kart płatniczych?

Polacy coraz chętniej płacą kartami zamiast gotówką. W pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku w ten sposób wydali 19 mld zł, czyli prawie trzy...

Mniej niż połowa małych i średnich firm w Polsce może pochwalić się dłuższym niż pięcioletnim stażem na rynku. Choć dane nie odbiegają od tych pochodzących z krajów bardziej rozwiniętych, stanowią wystarczający powód, by zadać sobie pytanie o czynniki, które sprzyjają długiej obecności firmy na rynku.

Choć zakładając firmę, zwykle nie sposób określić, jak długo będzie ona istniała, jedno jest pewne: jak każde przedsięwzięcie, nie będzie ona wieczna. I choć historia notuje przypadki firm literalnie długowiecznych - dziedziczonych z ojca na syna przez całe stulecia - każde przedsiębiorstwo rozwija się zgodnie z nieubłaganym scenariuszem rozwoju, wiodącym przez trzy etapy: wzrostu, dojrzałości i spadku.

Romantyzm pierwszych lat, dojrzałość i spadek

Faza wzrostowa w życiu firmy przypada na okres, kiedy firma wchodzi na rynek. To czas walki o odebranie klienta konkurencji lub - w przypadku zagospodarowania niszy rynkowej - przyciągnięcia go dzięki samodzielnemu wykreowaniu popytu przez uświadomienie nowej, niedostrzeżonej dotąd przez rynek potrzeby, na którą odpowiada oferta wschodzącej właśnie firmy.

Okres wzrostu, w zależności od branży i od sytuacji rynkowej, trwa od roku aż do pięciu pierwszych lat działalności firmy. Najważniejszą dominantą tego etapu jest bardzo niska lub zerowa płynność finansowa. Głównym źródłem finansowania inwestycji są więc w tym czasie środki własne.

W związku z koniecznością walki o przetrwanie pierwszą fazę rozwoju charakteryzuje maksymalne wykorzystanie potencjału ludzkiego i sprzętowego. To oczywiste, że zarządzający zanim zatrudni kolejnego pracownika będzie chciał się upewnić, że ci już zatrudnieni na pewno nie podołają kolejnym zadaniom (choćby trzeba było zapłacić im za nadgodziny). W pierwszych latach rozwoju firmy na rynku organizacja działa według zasady „wszyscy na pokład". To również czas największej innowacyjności, a nawet spontaniczności, która bierze się z ciągłych poszukiwań: skutecznej drogi dotarcia do klientów, optymalizacji oferty itd.

W momencie, kiedy firma zbierze z rynku wszystko, co było do wzięcia, a rentowność wyraźnie odbija się od zera, przedsiębiorstwo wchodzi w okres dojrzałości, czyli czas pewnej przewidywalności osiąganych wyników (przyrost przychodów o 5-10% rocznie) i stabilizacji w sposobie zarządzania (patrz: tabela na stronie obok).

Już na tym etapie warto wypatrywać pierwszych symptomów nieuchronnego (lecz nigdy nie wiadomo, jak odległego) spadku. Jego przyczyną jest... etap dojrzałości.

Na każdym etapie rozwoju firmy pojawiają się charakterystyczne pozytywy i negatywy. W tabeli przedstawiliśmy je jako szanse i zagrożenia, choć nie każdą przedstawioną tam cechę można bezdyskusyjnie przypisać do jednej z tych grup. O ile niskie koszty zarządu w pierwszym etapie działalności firmy należą z pewnością do pozytywów, o tyle już chociażby „działanie według przyjętych standardów i procedur", które cechuje fazę dojrzałości, może być w zależności od konkretnego przypadku i dynamiki zdarzeń zarówno szansą, jak i zagrożeniem.

Eliksir młodości

Choć nie brzmi to zachęcająco i kłóci się z korporacyjno-służbowym optymizmem, wzrost, dojrzałość i spadek to trzy naturalne etapy w rozwoju każdego przedsiębiorstwa. Za dziwne i nienaturalne należałoby raczej uznać przypadki firm, które zakończyły swoją działalność niemal tak szybko, jak rozpoczęły, czyli upadły przedwcześnie, z pominięciem fazy dojrzałości.

Dobra wiadomość jest taka, że etapy rozwoju firmy nie następują po sobie linearnie i z chwilą wejścia w fazę spadkową nie wkraczamy od razu na równię pochyłą wiodącą nas nieuchronnie wprost ku śmierci przedsiębiorstwa. Jeśli menedżer w porę uchwyci symptomy nadciągającego kryzysu, faza spadkowa zamieni się w fazę przejściową, a firma - na drodze restrukturyzacji - zostanie uratowana przed krachem. Dlatego właśnie tak ważne jest sprawne i bezbłędne odczytywanie symptomów nadciągającej stagnacji i postępującego za nią spadku.

Oczywiście symptomy nadciągającego kryzysu czy wręcz immanentne cechy rozwojowe firmy nie są jedynymi przyczynami potencjalnej klęski. Na kondycję i rozwój firmy oddziałuje także jej otoczenie, a więc najszerzej pojęta sytuacja rynkowa. W sytuacji załamującej się koniunktury sztuka zarządzania małą firmą polega na umiejętnej korekcie skali prowadzonej działalności. Chodzi o to, aby rezygnując z ryzykownej gry o maksymalne zyski, prowadzić działalność skromniejszą (choć nie deficytową), pozwalającą przeczekać do lepszej koniunktury. Innych rozwiązań poszukuje się zwykle, gdy sytuacja przedstawia się odwrotnie: branża i cały rynek nie tracą impetu, natomiast sytuacja kapitałowa firmy jest znacznie słabsza. Wówczas wszelkie strategie restrukturyzacyjne będą iść w kierunku zmiany specjalizacji lub przynajmniej dywersyfikacji oferty. Należy wówczas brać pod uwagę choćby częściowe ograniczenie dotychczasowej specjalizacji na rzecz wprowadzenia modyfikacji w oferowanej usłudze lub produkcie.

Jak cię widzą...

Ucieczka przed nadciągającą katastrofą to oczywiście najważniejszy, ale nie jedyny powód, dla którego warto śledzić fazy rozwojowe własnej firmy. Dla jakich innych powodów również warto? Bo śledzą nas i oceniają według tej skali inni - dotyczy to chociażby potencjalnych dostarczycieli kapitału. Warto zauważyć, że na różnych etapach rozwoju różna będzie dostępność poszczególnych źródeł finansowania zewnętrznego. O ile pozyskanie kredytu komercyjnego (w działalności operacyjnej choćby kredytu kupieckiego) może stanowić dla młodej firmy nie lada wyzwanie, o tyle fundusze venture capital skłonne są inwestować właśnie w nowe, dobrze rokujące przedsięwzięcia.

Aby skorzystać z pełnego odliczenia podatku VAT, należy posiadać homologację ciężarową pojazdu o minimalnej ładowności 500 kg oraz kratę oddzielającą część bagażową.

Artur A. Adamski

redaktor i prowadzący działy inwestycyjne m.in. w PAP, „Życiu Warszawy", „Pulsie Biznesu", „Home & Market", „Gazecie MSP", „Twoim Biznesie"

„Farmacja i ja”, lipiec - sierpień 2009

Komentarze czytelników (0)

Dodaj komentarz

« poprzedni Finanse w praktyce (23 z 27) następny »
« poprzedni Finanse w praktyce (23 z 27) następny »

Mapa farmaceutów

Masz aptekę,
hurtownię leków?
Dodaj swoją llokalizację
na naszej interaktywnej
mapie.

Wyślij e-kartkę...

swojej rodzinie,
znajomym, bliskim
i współpracownikom...
a może nam?

Kalendarz farmaceuty

ważne informacje dla farmaceutów,
kierowników aptek, właścicieli...

Napisz do nas jeśli...

  • chcesz zostać współpracownikiem
    naszego magazynu,
  • masz uwagi jakie zmiany
    wprowadzić,
  • możesz zaproponować
    tematy do kolejnych numerów.
Czekamy na Wasze listy!
1 2 3 4
  • Praca
  • Awanse
  • Ogłoszenia
  1. Awanse farmaceutów
    Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
  1. Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
    84-218 łęczyce, ul. Długa 15b woj. pomorskie, pow. Wejherowo proszę o kontakt tel. 606367725 godziny otwarcia:...
  2. Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
  3. Apteka M&M w Radziejowie (woj.kujawsko-pomorskie) pilnie zatrudni kierownika apteki
Zobacz wszystkie ogłoszenia
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.

Polecane produkty