Serwis farmaceutyczny
szukaj w farmacjaija.pl


Finanse w praktyce

Kryzys – najlepszy czas na inwestycje

- 2009-11-02

Okienko dla VIP-a

W banku, czyli tam, gdzie siłę pieniądza ceni się jak nigdzie, klienci z pokaźnym kapitałem na koncie mogą liczyć na specjalne przywileje. Co więc...

Naświetlanie w Skandynawii

Czy wiesz, że w krajach skandynawskich w okresie zimowym jest zalecane korzystanie z solariów? Ma to zapobiegać objawom depresji wynikających z braku światła dziennego.

Jak wybrać centrum autoryzacji kart płatniczych?

Polacy coraz chętniej płacą kartami zamiast gotówką. W pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku w ten sposób wydali 19 mld zł, czyli prawie trzy...

„Kupuj, kiedy leje się krew, sprzedawaj, kiedy jest euforia”. Kryzys jest dobrym momentem na zainwestowanie w rozwój apteki lub nawet ekspansję i stworzenie sieci aptecznej.

Na pytanie: „dlaczego warto inwestować w kryzysie?”, odpowiedź jest prosta: „ze strachu przed tym, co nastąpi”. Dlatego właściciele aptek, którzy zdają sobie sprawę, że czas prosperity i kryzysu ma swój początek i koniec, a jednocześnie są w stanie wygospodarować wolne środki, powinni przełamać obawy i zastanowić się nad inwestycją mogącą zaowocować w przyszłości zwiększeniem zysków. Kryzys i towarzyszący mu strach są najlepszą okazją do lokowania pieniędzy, bowiem pracownicy i firmy w obawie przed utratą pracy, klientów i zamówień są w stanie zgodzić się na warunki nieakceptowalne w czasie prosperity.

Ile naprawdę mam?

Zanim rozpoczniemy inwestycje, musimy odpowiedzieć sobie na pytanie o aktualną kondycję finansową apteki. Przeprowadzenie badania finansowego (okrojona forma due diligence) powinniśmy zlecić niezależnej firmie księgowej lub doradczej, która ma specjalistyczną wiedzę z zakresu czytania i interpretowania wskaźników finansowych. A rzetelność i obiektywne podejście zapewnia jedynie specjalista niezwiązany w żaden sposób z naszą firmą.

Due diligence daje odpowiedź na wiele zagadnień kluczowych w podejmowaniu strategicznych decyzji, m.in. gdzie można znaleźć oszczędności i jak umiejętnie sterować przepływami pieniężnymi, by te generowały większe zyski.

Na podstawie badania finansowego i danych historycznych z kilku lat można także przeprowadzić prognozy wyników. Taka ekstrapolacja jest niezbędna do określenia poziomu przychodów oraz zysku, a więc faktycznego obliczenia, jak będzie wyglądała apteczna kasa, np. za dwa-trzy lata. Bez tej wiedzy żaden odpowiedzialny przedsiębiorca nie podejmie decyzji o poważnej inwestycji.

W tym miejscu specjalnie użyłem określenia „poważna inwestycja”. „Poważna”, czyli taka, która może zachwiać finansami apteki, a nawet – prowadzona w sposób nieprzemyślany – doprowadzić do utraty płynności (czyli braku jakiejkolwiek gotówki na koncie przedsiębiorstwa). Nie chodzi zatem o zakup nowego biurka albo komputera, lecz np. remont generalny lub stworzenie apteki od podstaw.

Mając już przeprowadzone badanie finansowe i ekstrapolację rachunku wyników, można przystąpić do kolejnego kroku: przygotowania szczegółowego biznesplanu.

Po co to komu?

Z mojej wieloletniej praktyki kontaktów z przedsiębiorcami wynika, że gdy mowa o biznesplanie, od razu zadają oni pytanie: „A po co mi taki plan? Czy bez niego nie przeprowadzę remontu lub nie stworzę nowej lokalizacji?”.

Oczywiście, można postąpić w ten sposób, istnieją nawet filozoficzne teorie głoszące, że wszystko jest dziełem przypadku, a świat pochłonięty jest przez chaos. Jednak zakładając minimalny poziom racjonalnego działania – biznesplan jest konieczny. Zawiera on jasny i klarowny harmonogram inwestycji oraz etapy jej finansowania. Dokument ten, w zależności od skali i celu jego tworzenia, może być kilkunastostronicowy (na wewnętrzne potrzeby inwestującego) lub nawet liczyć kilkaset stron – jeśli ma być oficjalnym dokumentem przedstawianym w banku, a opisującym projekt za wiele dziesiątków milionów złotych. Zasadniczo nie ma znaczenia, ile liczy stron – najważniejsze, żeby powstał i był drogowskazem przy kolejnych etapach inwestycji.

W biznesplanie, oprócz opisu samego przedsięwzięcia, musi się znaleźć dokładny program działania, a także – rzecz najistotniejsza – rentowność planowanej inwestycji. Jest to zasadniczy punkt dający wyobrażenie, kiedy np. nowa apteka przełamie próg wyrównania, czyli po prostu zwróci poniesione koszty i zacznie generować zyski. Oczywiście, do wiedzy tej niezbędne jest przeprowadzone wcześniej badanie finansowe – dopiero mając wyobrażenie o przyszłych zyskach, można dostosować wysokość nakładów na jej otwarcie oraz czas, przez jaki działająca apteka będzie finansowo „ciągnęła” dopiero powstałą.

Samo przygotowanie biznesplanu ma niebywałą zaletę porządkowania i systematyzowania wszelkich danych. Każdy kolejny krok musi być przemyślany, wynikać z poprzedniego, zaś całość musi się „spinać liczbowo”, czyli po prostu z tabelarycznego zestawienia musi wynikać, że dany projekt za kilka lat będzie przynosił zyski.

Kryzys niesie ze sobą strach i właśnie ten fakt należy precyzyjnie wykorzystać w optymalizacji kosztów i wydatków. Pomocny w tym będzie biznesplan połączony z due diligence. Dzięki nim można zweryfikować dotychczas ponoszone wydatki, np. na utrzymanie apteki. Może się bowiem okazać, że pensje pracowników wraz z bonusami są zawyżone w stosunku do średniej rynkowej, że nie są konieczne wysokie nakłady na prowadzenie apteki, zaś drogie produkty można kupić taniej. W sprzyjających okolicznościach można podjąć próbę renegocjowania czynszu płaconego za wynajem pomieszczenia. Argument, że obok apteki stoi od kilku miesięcy pusty lokal, a stan naszych finansów jest tak dramatyczny, że grozi to bankructwem, jest na tyle przekonujący, że powinien wpłynąć na obniżkę stawki. Wszak jest kryzys.

Negocjacje ponad wszystko

Będąc wyposażonym w wiedzę dotyczącą stanu finansów, warto zastanowić się nad zewnętrznym źródłem finansowania. Umiejętne wykorzystanie kredytu inwestycyjnego wydłuża wprawdzie czas dochodzenia do punktu zwrotu z inwestycji i przynoszenia zysków, jednak pozwala na zwiększenie marginesu bezpieczeństwa w postaci środków własnych.

Bardzo niebezpieczne dla każdego przedsiębiorstwa jest balansowanie na granicy wypłacalności – niezbędny margines musi zakładać co najmniej 20% bufora finansowego. Im bliżej zera, tym niebezpieczniej. Nieprzewidziane zdarzenia, wymagające zaangażowania dodatkowych środków, mogą sparaliżować dotychczasową działalność firmy lub wstrzymać prace inwestycyjne.

Najlepszym rozwiązaniem jest konstrukcja hybrydowa, czyli zainwestowanie środków własnych i bankowych. Nie ma wtedy obaw przed finansową zapaścią, a jednocześnie pożyczone środki pracują na rzecz nowego projektu. Wprawdzie obecnie banki niezbyt chętnie udzielają kredytów, jednak biznesplan oparty na solidnych podstawach i uczciwie przeprowadzonym badaniu finansowym powinien być silnym argumentem przekonującym bankowych urzędników.

Wszystko zgodnie z planem

Przebrnięcie przez kwestie formalno-prawne to dopiero część sukcesu. Kolejna ogromna praca to znalezienie odpowiednich ofert związanych z prowadzoną inwestycją. I tu po raz kolejny pomocny staje się kryzys: obawa przed brakiem klientów wymusza na dostawcach usług i produktów obniżanie ceny, a jeśli tego nie czynią z własnej inicjatywy – wystarczy bezwzględnie negocjować. Okazuje się, że kilka lub nawet kilkanaście procent w stosunku do ceny pierwotnej może pozostać w portfelu.

W trakcie trwania inwestycji niezmiernie ważne jest, by stale pilnować kosztów zgodnie z założeniami biznesplanu i cały czas kontrolować finanse apteki. Niedopuszczalne jest przekraczanie założonych w planie inwestycyjnym poziomów kosztów. Nanosić należy nawet niewielkie korekty i tym samym sprawdzać, czy w końcowym efekcie nie okaże się, że z pozoru niewielka kwota zagraża bezpieczeństwu finansowemu przedsięwzięcia.

Ponieważ obliczenia dla biznesplanu przygotowywane są najczęściej w odpowiednio spreparowanych modelach finansowych w arkuszu kalkulacyjnym, wprowadzenie zmian w odpowiedniej rubryce automatycznie zmienia wyniki finalne.

Zaopatrzeni w dobrze stworzony biznes-plan, świadomi konieczności rygorystycznego jego przestrzegania, pamiętajmy, że kryzys wraz z towarzyszącym mu strachem przed finansową przyszłością to wbrew pozorom najlepszy czas na lokowanie naszych wolnych środków finansowych.

Kryzys jest najlepszą okazją do optymalizacji kosztów. Można np. porozumieć się z pracownikami w sprawie nowych stawek uposażeń lub renegocjować czynsz za wynajem lokalu.

Artur A. Adamski

redaktor i prowadzący działy inwestycyjne m.in. w PAP, „Życiu Warszawy”, „Pulsie Biznesu”, „Home & Market”, „Gazecie MSP”, „Twoim Biznesie”

„Farmacja i ja”, październik 2009

Komentarze czytelników (0)

Dodaj komentarz

« poprzedni Finanse w praktyce (21 z 27) następny »
« poprzedni Finanse w praktyce (21 z 27) następny »

Mapa farmaceutów

Masz aptekę,
hurtownię leków?
Dodaj swoją llokalizację
na naszej interaktywnej
mapie.

Wyślij e-kartkę...

swojej rodzinie,
znajomym, bliskim
i współpracownikom...
a może nam?

Kalendarz farmaceuty

ważne informacje dla farmaceutów,
kierowników aptek, właścicieli...

Napisz do nas jeśli...

  • chcesz zostać współpracownikiem
    naszego magazynu,
  • masz uwagi jakie zmiany
    wprowadzić,
  • możesz zaproponować
    tematy do kolejnych numerów.
Czekamy na Wasze listy!
1 2 3 4
  • Praca
  • Awanse
  • Ogłoszenia
  1. Awanse farmaceutów
    Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
  1. Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
    84-218 łęczyce, ul. Długa 15b woj. pomorskie, pow. Wejherowo proszę o kontakt tel. 606367725 godziny otwarcia:...
  2. Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
  3. Apteka M&M w Radziejowie (woj.kujawsko-pomorskie) pilnie zatrudni kierownika apteki
Zobacz wszystkie ogłoszenia
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.

Polecane produkty