Serwis farmaceutyczny
szukaj w farmacjaija.pl


Prawo

Ubezpieczenia na życie

- 2010-06-04

Czy można zwrócić szczepionkę?

Kupiłam szczepionkę do odczulania, ale nie sprawdziłam okresu ważności. Okazało się, że jest ona ważna jeszcze przez 2 miesiące. Mój alergolog...

Jesienne przeziębienia

Ze statystyk wynika, że corocznie w okresie jesiennym co czwarty Polak łapie przeziębienie

Technik farmacji – praktyka w aptece szpitalnej

Jestem technikiem farmacji, odbywam staż w aptece szpitalnej. Czy muszę również odbyć praktykę w aptece otwartej? Czy praktykant jest zobowiązany...

Ubezpieczenia nie należy kupować pod presją agenta albo bankowca, który dołącza  ją do swojej oferty. Niedopasowanie wysokości składek, okresu ubezpieczenia lub wreszcie rodzaju polisy może spowodować, że stracimy pieniądze i nerwy.

Polisy na życie proponują nie tylko agenci ubezpieczeniowi, ale także banki. W każdym wypadku dobre ubezpieczenie na życie powinno spełniać dwa warunki: składka musi być dostosowana do możliwości finansowych, a rodzaj polisy – odpowiadać na potrzeby. Umowy ubezpieczenia nie należy podpisywać przy pierwszym spotkaniu z pośrednikiem. Należy wziąć dokumenty z warunkami umowy, materiały informacyjne i spokojnie podjąć decyzję. Wtedy unikniesz poczucia, że dałeś się namówić na złą ofertę.

Czy polisa jest mi potrzebna?

Zwykle sprzedawcy rozpoczynają spotkanie od tzw. identyfikacji potrzeb klienta. W tym momencie trzeba zachować czujność, bo agenci chętniej sprzedają polisy ochronno-inwestycyjne, czyli takie, w których część składek jest przeznaczana na pokrycie ryzyka śmierci, a część lokowana przez towarzystwo. Efekt jest taki, że np. ze 150 zł składki tylko 50 zł idzie na ochronę, a 100 na inwestycję. Tymczasem wiele osób, kupując polisę, chce po prostu wysokiej wypłaty w razie śmierci, by zabezpieczyć rodzinę. Dla takich osób najlepsza będzie prosta polisa terminowa. Działa ona jak samochodowe AC, w którym opłacamy składki, ale jeśli nic się nie wydarzy, nie dostajemy na koniec umowy ani grosza. Właśnie tym ostatnim argumentem agenci zniechęcają klientów do zawierania umów terminowych. Tymczasem, jeśli komuś zależy tylko na zabezpieczeniu przyszłości swoich bliskich, to polisa terminowa jest najlepszym wyborem.

Jeśli ktoś chce łączyć inwestycję i ochronę, powinien rozważyć wykupienie polisy kapitałowej lub z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Podstawowa różnica między nimi jest taka, że w pierwszej ryzyko inwestycyjne jest po stronie towarzystwa (bo to ubezpieczyciel decyduje, jak inwestować twoje składki), ale za to gwarantowane stopy zwrotu są stosunkowo niskie. W tej drugiej, to ty decydujesz o tym, w jakie fundusze towarzystwo zainwestuje w twoim imieniu, ale też to ty ponosisz ryzyko, jeśli inwestycje okażą się nieopłacalne. Ale to niejedyna pułapka tego rodzaju ubezpieczenia. Często klienci, zawierając umowę, deklarują opłacanie stosunkowo wysokich składek, np. 300 zł miesięcznie. Wiele osób po 2-3 miesiącach orientuje się, że to zbyt duże obciążenie dla ich budżetu. Tymczasem takie umowy są obliczane przynajmniej na 10 lat. Ewentualne zmniejszenie lub zawieszenie opłacania składek nie jest możliwe w ciągu pierwszych 2-3 lat od podpisania umowy. Zupełne rozwiązanie umowy też nie jest wyjściem, bo jeśli zrobimy to w ciągu pierwszych 2 lat od jej zawarcia, najczęściej nie dostaniemy ani grosza z wpłaconych już składek. Efekt jest taki, że klient musi wybierać: dalej płacić składkę, na którą go nie stać, albo stracić wpłacone już pieniądze.

Jaką składkę mogę płacić?

Żeby nie wpaść w taką pułapkę, przy zakupie polisy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym warto skorzystać z możliwości podziału składki na część tzw. regularną i doraźną. Tę pierwszą można ustalić na minimalnym poziomie np. 100 zł i wpłacać np. co miesiąc. Składki doraźne (najczęściej minimum 500-1000 zł) można wpłacać w dowolnym terminie. Są dwa plusy takiego rozwiązania: obligatoryjne miesięczne obciążenia nie są zbyt wysokie, a poza tym uzyskujemy łatwiejszy dostęp do części pieniędzy. Składki doraźne są księgowane na odrębnym koncie i można je wypłacić w dowolnym momencie, a koszty nie przekraczają kilkudziesięciu złotych. Kwot wpłacanych w ramach składek regularnych tak szybko nie da się wypłacić.

Uwaga! W przypadku polis kapitałowych możliwości podziału składki na regularną i doraźną nie ma, bo całą składką zarządza towarzystwo.

Jak długo chcę oszczędzać?

Osoby, które traktują polisę głównie jako inwestycję, powinny rozważyć oferty zarówno banków, jak i agentów. Oprócz wspomnianych już polis z funduszem (z minimalną ochroną ubezpieczeniową), do wyboru są krótkoterminowe (od 3 do 12 miesięcy) polisolokaty, które są alternatywą dla lokat, bo nie obejmuje ich tzw. podatek Belki.

Dla osób, które akceptują dłuższy,  2-4-letni okres inwestycji, a też obawiają się straty kapitału, wyjściem są tzw. polisy strukturyzowane. One dzięki wykorzystaniu instrumentów pochodnych dają 100% zwrotu zainwestowanego kapitału (rzadziej 80% lub 90%), ale też obiecują ewentualne wysokie zyski.

Uwaga! Musisz pamiętać, że lokaty w bankach gwarantowane są w razie upadłości banku przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny w 100%. Tymczasem Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłaca tylko 50% wierzytelności i wypłata ta nigdy nie jest większa niż 30 tys. euro. Oznacza to, że przy ewentualnej upadłości towarzystwa dostaniemy nie więcej niż połowę tego, co znajdowało się na naszym koncie ubezpieczeniowym.

Czy jestem  wystarczająco zdrowy?

W przypadku polis ochronnych, które są sprzedawane jako zabezpieczenie kredytu, pojawia się inne niebezpieczeństwo. Spora część skarg do rzecznika ubezpieczonych na polisy sprzedawane w bankach dotyczy odmów wypłaty świadczenia ze względu na to, że śmierć nastąpiła wskutek choroby, o której ubezpieczająca się osoba nie wspomniała przy wypełnianiu wniosku o ubezpieczenie. Zwykle ubezpieczający nie wspomina o chorobie, bo boi się, że umowa nie zostanie zawarta. Niestety, w praktyce kłamstwo we wniosku oznacza, że płacimy składkę, ale mamy ograniczoną ochronę. Oczywiście śmierć wskutek nieszczęśliwego wypadku lub innej niż zatajona choroby jest objęta polisą.

tekst: Marcin Jaworski

„Farmacja i Ja”, czerwiec 2010

Komentarze czytelników (0)

Dodaj komentarz

« poprzedni Prawo (60 z 108) następny »
« poprzedni Prawo (60 z 108) następny »

Mapa farmaceutów

Masz aptekę,
hurtownię leków?
Dodaj swoją llokalizację
na naszej interaktywnej
mapie.

Wyślij e-kartkę...

swojej rodzinie,
znajomym, bliskim
i współpracownikom...
a może nam?

Kalendarz farmaceuty

ważne informacje dla farmaceutów,
kierowników aptek, właścicieli...

Napisz do nas jeśli...

  • chcesz zostać współpracownikiem
    naszego magazynu,
  • masz uwagi jakie zmiany
    wprowadzić,
  • możesz zaproponować
    tematy do kolejnych numerów.
Czekamy na Wasze listy!
1 2 3 4
  • Praca
  • Awanse
  • Ogłoszenia
  1. Awanse farmaceutów
    Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
  1. Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
    84-218 łęczyce, ul. Długa 15b woj. pomorskie, pow. Wejherowo proszę o kontakt tel. 606367725 godziny otwarcia:...
  2. Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
  3. Apteka M&M w Radziejowie (woj.kujawsko-pomorskie) pilnie zatrudni kierownika apteki
Zobacz wszystkie ogłoszenia
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.

Polecane produkty