Serwis farmaceutyczny
szukaj w farmacjaija.pl


Psychologia

Dobrze żyć z ludźmi

- 2012-01-30

Wróć z urlopu z nowymi siłami

Jeśli chcesz, by letni wypoczynek się udał, lepiej wcześniej dokładnie go zaplanuj. Zbyt krótki, źle zaprojektowany urlop, wiążący się na dodatek...

Naświetlanie w Skandynawii

Czy wiesz, że w krajach skandynawskich w okresie zimowym jest zalecane korzystanie z solariów? Ma to zapobiegać objawom depresji wynikających z braku światła dziennego.

Mama musi pracować

Jeśli ktoś twierdzi, że godzenie pracy zawodowej i obowiązków rodzicielskich idzie mu zupełnie bezkonfliktowo, to oszukuje. Chociaż godzenie dwóch...

Elliot Aronson, psycholog społeczny i autor książek z tej dziedziny, jedną z nich zatytułował: „Człowiek. Istota społeczna”. Jesteśmy istotami społecznymi, bo potrzebujemy grupy. Daje nam ona poczucie bezpieczeństwa, komfort, prestiż. Bywa jednak, że czujemy się w niej źle. Można to zmienić. Jak? Podnosząc swój czynnik S, czyli sympatyczności.


Spośród wielu dziedzin psychologii ta zajmująca się procesami grupowymi sympatią i lubieniem wydaje się najbardziej rozwinięta. Po prostu pomaga nam lepiej żyć. Psycholog Tim Sanders (jego książki, poświęcone fenomenowi miłości, lubienia, życzliwości, biją rekordy popularności na listach bestsellerów „New York Timesa”), autor poradnika „Jak być lubianym”, uważa, że ludzie sympatyczni łatwiej znajdują pracę, są w niej bardziej doceniani, mają więcej znajomych i częściej mogą liczyć na pomoc w każdej sytuacji.


Uprzejmi awansują

„Jedną z najbardziej stresujących form współczesnego życia jest konieczność ciągłego obcowania z nieprzyjemnymi ludźmi. Nie tylko sami zabijają się swoją wrogością i nieuprzejmością, lecz także doprowadzają do rozpaczy innych. Tymczasem kluczem do szczęśliwego i pomyślnego życia jest sympatyczność” – dowodzi Sanders. Warto zacząć od siebie.

Bycie sympatycznym wywołuje pozytywne sprzężenie zwrotne. Ludzie są milsi dla kogoś, kto był miły wobec nich. To z kolei zachęca tę osobę do dalszej życzliwości – i w ten sposób przyjazne usposobienie rozprzestrzenia się niczym… grypa! Ty uśmiechasz się do współpasażera w tramwaju, a on odpowiada ci tym samym i pyta, czy nie skasować twojego biletu, bo on ma bliżej do kasownika. Pomagasz starszej osobie podnieść ciężkie torby, następnego dnia ona przychodzi do apteki uśmiechnięta od ucha do ucha, zamiast zgłaszać kolejne pretensje. To działa!

Jak donoszą naukowcy, opłaca się być sympatycznym, również z pobudek czysto egoistycznych. Sympatycznym troskliwiej zajmie się lekarz. Ludzie, którzy są postrzegani przez szefów i współpracowników jako pozytywni, mili, uczynni i koleżeńscy, mają większą szansę na awans i podwyżkę, i to nie do końca zależnie od swoich kompetencji i kwalifikacji!

Dr Philip Noll z Uniwersytetu w Toronto, po przebadaniu reprezentatywnej próby pięćdziesięciu par małżeńskich i rozwiedzionych, doszedł natomiast do wniosku, że życzliwość jest tym czynnikiem, który w sposób decydujący przyczynia się do tego, że związek trwa, a partnerzy są w nim szczęśliwi.


Życzliwi czują się lepiej

Zgodnie z danymi TNS OBOP aż 68% Polaków uważa, że jesteśmy dla siebie nawzajem mało lub bardzo mało życzliwi! Przykładowo 15% z nas spotkało się z agresją słowną w rodzinie, 14% – w pracy, do prawie co trzeciego Polaka ktoś odezwał się obraźliwie w miejscu publicznym: w sklepie lub na ulicy.

Tymc­zasem bycie miłym poprawia samopoczucie obu stronom. Potwierdzają to naukowcy. Robert Cialdini, badacz społeczny i autor teorii redukcji negatywnego stanu emocjonalnego, uważa, że – pomagając innym, będąc życzliwym – pomagamy także sobie. Poprawiamy sobie nastrój! Cialdini udowodnił to w eksperymencie. Osoby badane były proszone o bezinteresowną pomoc: przeprowadzenie telefonicznych wywiadów.

W pierwszej grupie propozycji towarzyszyło nieprzyjemne zdarzenie: eksperymentatorka potrącała pudełko, z którego na ziemię wysypywały się dyskietki... Za chwilę tłumaczyła zdenerwowanym głosem, że dyskietki należały do chłopaka piszącego pracę magisterską. Były niepodpisane, pomieszały się, dużo czasu zajmie ich ponowne poukładanie, a Tom jest taki zabiegany…

Osoba badana współczuła biednemu Tomowi, czuła się też winna: wszak do wypadku doszło podczas badania, pudełko zostało zrzucone, gdy eksperymentatorka odsuwała dla osoby badanej krzesło… W drugiej grupie wszystko odbywało się spokojnie, bez żadnych strąconych pudełek i rozsypanych dyskietek. Cialdiniego interesowało to, czy ci, którym zrobiło się żal Toma, a nawet czuli się troszeczkę odpowiedzial-ni za całe zajście, będą bardziej chętni do pomocy  i zadeklarują przeprowadzenie większej liczby wywiadów bez zapłaty. I rzeczywiście – tak się stało.

Zdaniem Cialdiniego bycie życzliwym sprawia, że nasze złe samopoczucie znika. Czujemy się dzięki niemu lepsi, bardziej wspaniałomyślni, empatyczni. Czasami zwykłe dziękuję lub radosny wyraz twarzy osoby, dla której bezinteresownie robimy coś dobrego, stają się dla nas wystarczającą nagrodą. Warto więc świadomie wykorzystać tę prawidłowość.

Miłym być, ale… jak?

Łatwo powiedzieć, ale wcale nie tak łatwo zrobić. Skąd mamy niby wiedzieć, jak stać się osobą życzliwą? Tim Sanders rozkłada sympatyczność (czynnik S) na składniki. Twierdzi, że składa się ona z czterech podstawowych elementów: przyjacielskości, istotności, empatii i autentyczności. Przyjacielskość to po prostu okazywanie sympatii innym, niekonfliktowy sposób porozumiewania się, częste wyrażanie pozytywnych stanów emocjonalnych, uśmiechanie się.

Bycie istotnym to fakt, że ty, jako człowiek, jesteś ważny, potrzebny wielu osobom wokół ciebie, jesteś niezbędną częścią ich świata. Empatia to umiejętność współodczuwania, czyli podzielania uczuć innych oraz odpowiedniego reagowania na nie. Autentyczność oznacza, że by być uznawanym za osobę życzliwą, musisz być w sposób szczery i prawdziwy: przyjacielski, istotny i empatyczny. Nie po to, by coś osiągnąć, ugrać dla siebie. Człowiek życzliwy jest taki dla innych z potrzeby serca.

Jak podnieść swoje kompetencje w każdym z tych czterech obszarów?

  • Przyjacielskość. Staraj się wystrzegać wrogości. Czasem czujesz, że ktoś działa ci na nerwy, podnosi ci się ciśnienie i masz ochotę zniszczyć tę osobę, wdeptać w ziemię – a przynajmniej spojrzeć wilkiem i powiedzieć coś nieprzyjemnego. Nie hoduj w sobie tego uczucia, staraj się je od razu zlokalizować i… zneutralizować. Zapytaj samego siebie: Czy to coś zmieni, że wykrzyczę koledze z pracy w twarz, że jest idiotą? Że zrobię klientce awanturę, żeby przestała zawracać mi głowę? Czy chcę, by inni tak mnie właśnie widzieli, postrzegali: jako wybuchowego, agresywnego człowieka? Naucz się wyrażać swój gniew w sposób bezpieczny – rozładowywać go. Może po prostu ­­lepiej się komuś wyżalić? Czasem wystarczy taką potencjalnie zapalną sytuację obśmiać, by ze zdumieniem stwierdzić, że wrogość przepadła… Tak jak nie należy reagować wrogością i gniewem w kontaktach społecznych, tak warto okazywać radość, podziw i sympatię. Uśmiechaj się jak najczęściej, oferuj swoją pomoc, gdy możesz. Ktoś zrobił w aptece coś dobrego? Powiedz, że to widzisz. Idź do szefowej i… „naskarż” – w pozytywnym sensie. Chwal i obdarowuj swoją radością najbliższych
  • Istotność. Zwracaj uwagę na te sytuacje, sploty okoliczności, w których twoja pomoc, wiedza, doświadczenie, coś, co ty masz, mogą przysłużyć się drugiej osobie, w dodatku bez konieczności ponoszenia przez ciebie dodatkowych kosztów. Nie możesz być istotny dla wszystkich – ale możesz być taki dla rodziny, wielu znajomych, sąsiadów, współpracowników. Pierwszym krokiem jest poznanie ich i ich potrzeb. Czym interesują się koledzy z pracy? Czasem pracujemy z kimś długo, a w ogóle go nie znamy. Staraj się znaleźć punkty wspólne, na pewno takie są. Pani Zosia ma wnuki? Możesz zaproponować, że przyniesiesz jej ubranka po twoich dzieciach, już nieco starszych. Pan magister jak ty kocha jeździć na rowerze? Umówcie się wiosną na wspólną wycieczkę.
  • Empatia. Obserwuj ludzi. Patrz na ich twarze i bądź wrażliwy. Staraj się rozmawiać z nimi, słuchaj. Próbuj dopytywać: „Mam wrażenie, że wcale cię to nie cieszy…”, „Czuję, że coś się stało, chcesz o tym pogadać?”. Być słyszanym – to jest to, czego najbardziej nam w dzisiejszym zabieganym świecie brakuje.
  • Autentyczność. Po prostu chciej być życzliwym człowiekiem!


Nie ze wszystkimi się zaprzyjaźnisz…
Jak to się stało? Pewnego pięknego dnia młoda, urocza Andrea Sachs znalazła się w centrum Nowego Jorku, ubrana w przyciasne szpilki, roztrzęsiona za kierownicą luksusowego auta, z duszą na ramieniu i telefonem komórkowym w dłoni. „Andrea?” – darł się dyszkant w słuchawce. „Masz odebrać Madelaine i podrzucić ją do mieszkania, zanim wrócisz do biura” – rozkazał dyszkant, a potem zaległa cisza. Kim, u diabła, była Madelaine? I gdzie się znajdowała? I dlaczego podrzucaniem jej miała się zająć właśnie ona, Andrea, a nie kierowca, gospodyni, niania – pełnoetatowi pracownicy Mirandy Priestley, redaktor naczelnej eleganckiego magazynu dla kobiet „Runway”?

Andrea kilka miesięcy wcześniej dostała pracę w charakterze asystentki pani Priestley. Przez kilka miesięcy szefowa z piekła rodem zdążyła zamienić życie panny Sachs w... piekło. Z tej prostej przyczyny, że była psychopatką. Ta krótka scenka pochodzi z książki „Diabeł ubiera się u Prady” – jednej z najsłynniejszych pozycji poświęconych… kontaktom z psychopatami. Tak, psychopaci są wśród nas – i często są naszymi szefami! Ocenia się, że ok. 2% społeczeństwa cierpi z powodu psychopatii, czyli – zespołu społecznie dewiacyjnych zachowań oraz cech osobowości. Jak rozpoznać, że masz do czynienia z psychopatą?

Typowe symptomy emocjonalne to: łatwość wysławiania się i powierzchowny urok, egocentryzm i przesadne poczucie własnej wartości, brak wyrzutów sumienia lub poczucia winy, brak empatii, skłonność do oszukiwania i manipulacji, płytkość uczuć. Jeśli masz kogoś takiego w swoim otoczeniu, nie staraj się być miła ani życzliwa. Bierz nogi za pas i uciekaj!
Za: Robert D. Hare, „Psychopaci są wśród nas”, wyd. Znak, 2006

Psychotest

Jaki jest twój czynnik S?
Każde „TAK” to 1 punkt.

1. Czy często się uśmiechasz w trakcie rozmowy?
2. Na twoich imieninach zawsze są tłumy (20-40 osób)?
3. Rozmawiasz z szefem. Ma ponurą minę, co zdarza mu się często, ale intuicyjnie wiesz, czy to z powodu bolącej  głowy, problemu z remanentem czy matury córki.
4. W domu rodzinnym zawsze uczono cię, że najważniejsze to być dobrym człowiekiem.
5. Starasz się nie wyładowywać złości na innych ludziach.
6. Należysz do wielu klubów i kół zainteresowań w realu i Internecie.
7. Masz wrażenie, że ludzie cię lubią.
8. Często pomagasz innym: wpłacając pieniądze na akcje charytatywne, pytając na ulicy staruszkę, czy czegoś jej nie trzeba…
9. Niechcący zajechałaś/eś komuś drogę. Kierowca tego auta wygraża ci pięścią, a ty unosisz dłoń w geście przeprosin i się uśmiechasz.
10. W każdej sytuacji jesteś w stanie powiedzieć, jakie dokładnie emocje odczuwasz.

Zdobyłaś 10 punktów? Świetnie – jesteś wzorem życzliwości!
Masz od 7 do 9 punktów? Jesteś sympatyczną osobą, ale mogłabyś postarać się jeszcze bardziej.
Uzyskałaś 4 do 6 punktów? Cóż – powinnaś popracować nad sobą, bo z twoją sympatycznością nie jest najlepiej…
Jeśli masz mniej niż 4 punkty – zastanów się, czego ci brakuje, by stać się życzliwą osobą.

Do poczytania
Czas na zmiany, Diana Cooper, wyd. Czarna Owca – bywa, że nasza nieumiejętność układania relacji międzyludzkich wynika z wewnętrznych problemów. Amerykańska terapeutka radzi, jak w prosty sposób sobie z nimi poradzić.

Porządki pomagania, czyli jak, kiedy i komu skutecznie pomagać, Bert Hellinger, wyd. Czarna Owca – kontrowersyjny terapeuta i jego fascynujące opowieści o ludziach...
Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka, Robert Cialdini, wyd. GWP – klasyk gatunku. Jak sprawić, by inni robili dokładnie to, czego pragniesz? Trochę manipulatorskie, ale fantastycznie napisane.

Jagna Kaczanowska, psycholog

„Farmacja i Ja" luty 2012



Piśmiennictwo
1. Elliot Aronson, Człowiek. Istota społeczna, wyd. PWN, Warszawa 1999
2. Tim Sanders, Jak być lubianym, wyd. Jacek Santorski, Warszawa 2007
3. Bogdan Wojciszke, Psychologia miłości, wyd. GWP, Gdańsk 2003


Przeczytaj o metodach rozwiązywania konfliktu


Komentarze czytelników (0)

Dodaj komentarz

« poprzedni Psychologia (6 z 67) następny »
« poprzedni Psychologia (6 z 67) następny »

Mapa farmaceutów

Masz aptekę,
hurtownię leków?
Dodaj swoją llokalizację
na naszej interaktywnej
mapie.

Wyślij e-kartkę...

swojej rodzinie,
znajomym, bliskim
i współpracownikom...
a może nam?

Kalendarz farmaceuty

ważne informacje dla farmaceutów,
kierowników aptek, właścicieli...

Napisz do nas jeśli...

  • chcesz zostać współpracownikiem
    naszego magazynu,
  • masz uwagi jakie zmiany
    wprowadzić,
  • możesz zaproponować
    tematy do kolejnych numerów.
Czekamy na Wasze listy!
1 2 3 4
  • Praca
  • Awanse
  • Ogłoszenia
  1. Awanse farmaceutów
    Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
  1. Apteka zatrudni technika i magistra farmacji
    Apteka w Janowie Lubelskim i w Nałęczowie zatrudni magistra farmacji oraz technika farmaceutycznego.CV prosimy...
  2. Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
  3. Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
Zobacz wszystkie ogłoszenia
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.

Polecane produkty