Moje dziecko ma ADHD!
Jak poradzić sobie ze stresem w pracy?
Praca w aptece to nie sielanka. Możesz być uczestnikiem wielu sytuacji, które wyprowadzą cię z równowagi. Poznaj zagrożenia, by oswoić je śmiechem...
Jesienne przeziębienia
Ze statystyk wynika, że corocznie w okresie jesiennym co czwarty Polak łapie przeziębienie
Ciało choruje, dusza się zmienia
Choroba zmienia tak ciało, jak i duszę. Dlatego zmaganie się z dolegliwościami fizycznymi może zarówno wzmocnić zalety chorego, jak też uwidocznić...
Gdy mówisz, nie słucha. Kiwnie głową, za chwilę robi po swojemu. Wiecznie pakuje się w kłopoty: w szkole, na podwórku, wśród rówieśników... Zastanawiasz się, czy to nie jest przypadkiem wasza, rodziców, wina. A może… po prostu wasze dziecko ma ADHD? Warto to sprawdzić, bo wcześnie i właściwie postawiona diagnoza może wszystkim bardzo ułatwić życie.
Aż trudno w to uwierzyć, ale jeszcze kilkadziesiąt lat temu o czymś takim jak ADHD (z ang. Attention Deficit Hyperactivity Disorder, w wersji europejskiej: Hyperkinetic Disorder) w ogóle nie mówiono. Zespół nadpobudliwości psychoruchowej zrobił kolosalną karierę w USA dopiero pod koniec ubiegłego wieku. Niestety, obecnie dla wielu rodziców i nauczycieli staje się on łatwą wymówką od ciężkiej, codziennej pracy z trudnymi dziećmi. Ocenia się, że ADHD występuje u 3-5% populacji, tymczasem do lekarzy rodzice przyprowadzają pięć razy więcej dzieci.
Prawdą jest jednak, że wiele dzieci nie zostaje zdiagnozowanych odpowiednio wcześnie. A szkoda, bo bardzo pomogłoby to i im, i ich opiekunom zarówno w codziennym życiu, jak i w szkole.
ADHD – z czym to się je?
Na zespół nadpobudliwości psychoruchowej składają się trzy podstawowe objawy: zaburzenia uwagi, nadmierna impulsywność i nadmierna ruchliwość.
Zaburzenia uwagi występują wtedy, gdy dziecko nie jest w stanie skoncentrować się na dwóch lub więcej czynnościach jedno-cześnie, np. nie potrafi naraz notować i słuchać nauczyciela. Ponad jego siły jest także pozostawanie bez ruchu przez dłuższy czas, np. w kościele lub na nudnej lekcji w szkole. Bardzo szybko się nuży, wszystko zdaje się odciągać jego uwagę: przypadkowy hałas dobiegający z ulicy, ptak przelatujący za oknem albo dziwna plama na swetrze kolegi z przedniej ławki.
Nadmierna impulsywność oznacza, że dziecko nie potrafi ani przewidzieć konsekwencji swoich czynów, ani zaczekać z realizacją jakiegoś zadania, np. do momentu, w którym „nie będzie ono obciążone sankcjami”. Przykład? Większość dzieci skarconych przez rodziców na przyjęciu u dziadków: „Natychmiast przestań skakać po kanapie!” – po prostu przestaje. Przynajmniej na czas, kiedy mama i tata wciąż patrzą.
Tymczasem dziecko z ADHD wraca do tej czynności kilkadziesiąt sekund po wysłuchaniu reprymendy, gdy rodzice nadal jeszcze zwracają na nie baczną uwagę. Sprawia takie wrażenie, jakby celowo, z premedytacją ignorowało nakazy i zakazy starszych. Zyskuje opinię krnąbrnego, ciągle ładującego się w tarapaty.
Nadmierna ruchliwość – o takich dzieciach często mówi się żywe srebro. Dziecka wszędzie jest pełno, biega, skacze. Charakterystyczne są brawurowe, nawet szalone zachowania na rowerze, rolkach, łyżwach.
Marzycielki i żywe srebro
W związku z różnym nasileniem wyżej wymienionych grup objawów, wyróżnia się trzy typy ADHD: z przewagą zaburzeń koncentracji uwagi (dzieci bujające w obłokach, marzycielskie – częściej dziewczynki); z przewagą nadpobudliwości psychoruchowej (syndrom żywego srebra – częstszy u chłopców) i typ mieszany (występują i takie, i takie objawy – częściej spotykany u chłopców). Uważa się, że na ADHD w ogóle częściej cierpią chłopcy.
Opinia ta może wynikać jednak z faktu, że zaburzenia natury psychoruchowej są po prostu bardziej widoczne dla otoczenia i uciążliwe dla rodziców (bywa, że stają się oni częstymi bywalcami izby przyjęć na ostrym dyżurze), podczas gdy marzycielki po prostu mają kłopoty na lekcjach, zbierają słabe oceny i często zaklasyfikowane są przez nauczycieli jako mało zdolne, niezbyt inteligentne.
Nie jest to oczywiście zgodne z prawdą. Dzieci z ADHD najczęściej są bardzo inteligentne, mają też rozliczne zalety: są towarzyskie, kreatywne, radosne, nie chowają długo urazy… Warto pamiętać więc, że obok minusów – przy zespole nadpobudliwości psychoruchowej występują też ogromne plusy.
W spadku po dziadku?
Przyczyny występowania tego zaburzenia nie są do końca znane. Uważa się, że istotny jest czynnik genetyczny. Jeśli w rodzinie był dziadek, określany mianem „awanturnika”, „łowcy przygód” lub mama, o której często mówi się „żywiołowa i energiczna”, to jest możliwe, że te cechy zostaną przeniesione na dziecko i… zdiagnozowane jako ADHD. Kiedyś przecież takich diagnoz nie stawiano – co nie znaczy, że samo zaburzenie nie istniało.
Niektórzy specjaliści są też zdania, że nadużywanie alkoholu, leków, palenie papierosów przez ciężarną może zwiększyć ryzyko wystąpienia zespołu nadpobudliwości u dziecka.
Od strony biochemicz-nej zaś sprawa zdaje się być dość prosta: u osób z ADHD niewłaściwie przebiega wychwyt dwóch neuroprzekaźników: dopami-ny i noradrenaliny, ich działanie jest opóźnione. Ewentualne leczenie farmakologiczne ukierunkowane jest więc na poprawienie funkcjonowania układu nerwowego w tym właśnie aspekcie.
Z tego można wyrosnąć
Zanim jednak (jeśli w ogóle!) zostaną przepisane jakieś leki, trzeba postawić diagnozę. Podobne do ADHD objawy może mieć bowiem aż trzydzieści innych przypadłości, m.in. problemy z tarczycą, robaczyce.
Objawy nadpobudliwości często można zaobserwować już u niemowlaków, dobrze widoczne są u pięciolatków, a z całą siłą ujawniają się z chwilą rozpoczęcia przez dziecko nauki w szkole podstawowej. Z całą pewnością bowiem malec z ADHD będzie miał w tradycyjnej klasie, przy standardowej liczbie uczniów, wiele kłopotów.
Diagnozowaniem dzieci z ADHD zajmują się psychiatrzy dziecięcy pracujący w poradni zdrowia psychicznego. Diagnoza nie jest stawiana z marszu, potrzebna jest konsultacja pedagoga, psychologa, opinia ze szkoły, wypełnione przez rodziców i nauczycieli arkusze diagnostyczne… W leczeniu nie zawsze koniecznie są leki. Zresztą „wyleczenie” ADHD nie jest możliwe, można tylko złagodzić jego objawy. Skuteczniejsze są rozmaite formy terapii poznawczo-behawioralnej, wzmacniające w dziecku pożądane modele zachowań, a także odpowiedni sposób komunikacji z małym pacjentem. Ważne, by rodzice i nauczyciele umieli pracować z żywym srebrem i marzycielką.
Dziecko, które jest karane za złe zachowania, wynikające tak naprawdę z jego zaburzeń, może zniechęcić się do nauki, mieć niską samoocenę, problemy w kontaktach z rówieśnikami… Będzie czuło się nieszczęśliwe i odrzucane, a stąd prosta droga do innych problemów: np. eksperymentowania z narkotykami, ryzykownych zachowań w okresie nastoletniego buntu.
Z ADHD wiele osób wyrasta. Ocenia się, że co trzecia lub nawet połowa z nich w dorosłości nie zachowuje się już w sposób nadpobudliwy. Są i tacy, którzy z ADHD zostają na całe życie. Niedawno do zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji uwagi przyznała się aktorka Joanna Szczepkowska… Być może kreatywność i energia typowe dla ADHD pomogły jej w osiągnięciu sukcesu zawodowego?
Jak pracować z dzieckiem z ADHD
- Mów krótko i przejrzyście. Nie dawaj więcej niż jedno polecenie na raz. Na koniec upewnij się, czy dziecko dobrze cię zrozumiało. Możesz poprosić, by własnymi słowami opowiedziało, na czym ma polegać jego zadanie.
- 2Przed odrabianiem lekcji zróbcie kilka ćwiczeń rozluźniających: „wkręcanie żarówek”, kocie grzbiety… W trakcie także przerywajcie, by wstać z krzesła, coś zrobić: podlać kwiatki na parapecie, nalać kotu mleka do miseczki, otworzyć okno.
- Ograniczaj do minimum słowo mówione, nie rób wykładów; dziecko tego nie zrozumie. Staraj się urozmaicić zadania: zamiast liczyć na papierze, liczcie ludziki z lego, zabawki z jajek niespodzianek. Dużo rysujcie, wyobrażajcie sobie, – to ułatwia zapamiętywanie.\
- Ze starszymi dziećmi warto stosować sprawdzone techniki zapamiętywania, takie jak rymowanie, akronimy, tworzenie map myśli. To dobry sposób, by zorganizować materiał.
- Chwal. Jak najwięcej! W pracy z tzw. trudnymi dziećmi ważne są pozytywne wzmocnienia, czyli... dobre słowa. Działają skuteczniej niż negatywne informacje zwrotne (krytyka, kary), bo wskazują dziecku kierunek działania.
Dzieci nadpobudliwe bardzo często są ponadprzeciętnie inteligentne i jeśli są prawidłowo leczone, osiągają w życiu spektakularne sukcesy.
Sławni i nadpobudliwi
Choć nie jesteśmy pewni, czy ktoś znany rzeczywiście cierpiał na ADHD, wśród osób, których zachowanie wskazuje na zespół nadpobudliwości, wymienia się takie sławy jak:
Albert Einstein (1879-1955), laureat Nagrody Nobla, fizyk, znany z niekonwencjonalnych zachowań i… wykraczania poza utarte schematy myślowe.
Walter Disney (1901-1966), rysownik, filmowiec, pierwsza osoba w Hollywood, która zdecydowała się na nakręcenie pełnometrażowego filmu animowanego. Przepowiadano mu spektakularną katastrofę, tymczasem „Królewna Śnieżka” odniosła ogromny sukces.
Pablo Picasso (1892-1973), malarz. Podobno jako człowiek był nie do życia, ale jako twórca – dokonał przełomu w sztuce i zostawił po sobie dziesiątki arcydzieł, wartych miliardy dolarów.
Madonna (ur. 1958), kontrowersyjna piosenkarka. Choć niektórzy zarzucają jej kompletny brak talentu, bezsporny pozostaje fakt, że wszystko, czego dotknie ta gwiazda, od razu zamienia się w szczere złoto…
Do poczytania
Mały tyran, Jirina Prekop, wyd. Czarna Owca – ta książeczka pomoże wszystkim zmęczonym mamom i tatom, którzy mają niezbite wrażenie, że w ich domu zapanowała...pajdokracja.
Jak mówić do nastolatków, żeby nas słuchały. Jak słuchać, żeby z nami rozmawiały, Adele Faber, Elaine Mazlish, wyd. Media Rodzina – to pozycja obowiązkowa w biblioteczce rodzica.
Droga do samodzielności, A.I. Brzezińska, A. Resler i in., wyd. GWP – można tu znaleźć wiele rad, jak postępować z dzieckiem, które jest trochę inne od swoich rówieśników.
Jagna Kaczanowska psycholog
„Farmacja i Ja" styczeń 2012
PIŚMIENNICTWO:
1. ADHD – zespół nadpobudliwości psychoruchowej, Artur Kołakowski, Agnieszka Pisula, wyd. GWP
2. Dziecko nieznośne czy chore?, dr Zofia Szymańska, Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, Warszawa 1969
3. Krzyczeć, bić, niszczyć, Joachim Rumpf, wyd. GWP
Zapoznaj się także z tematem leczenia farmakologicznego ADHD
- Ostatnio dodane
- Najczęściej czytane
-
Kawa jednak na zdrowie
Picie do czterech filiżanek kawy dziennie poprawi zdrowie i zapobiegnie wielu chorobom - wynika z amerykańskich... - Polska nisko w rankingu usług medycznych
- Nieubezpieczony odpowie za nienależne świadczenie
- Leczenie farmakologiczne i alternatywne ChAD
- Poradnik do diety bezglutenowej
-
Badanie czytelności ulotek farmaceutycznych
Resort zdrowia określił zasady, na podstawie których będzie można zbadać, czy treść informacji dołączonych do... - Nowa metoda operacji kręgosłupa w Toruniu
- Pseudoefedryna – skuteczna, gdy używana z rozwagą
- Katar „zatokowy” czy zapalenie zatok przynosowych?
- Termometry. Które są najlepsze dla dzieci?
- Praca
- Awanse
- Ogłoszenia
-
Awanse farmaceutów
Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
-
Apteka zatrudni technika i magistra farmacji
Apteka w Janowie Lubelskim i w Nałęczowie zatrudni magistra farmacji oraz technika farmaceutycznego.CV prosimy... - Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
- Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.




