Psyche i umysł w jesieni życia
Ciało choruje, dusza się zmienia
Choroba zmienia tak ciało, jak i duszę. Dlatego zmaganie się z dolegliwościami fizycznymi może zarówno wzmocnić zalety chorego, jak też uwidocznić...
Naświetlanie w Skandynawii
Czy wiesz, że w krajach skandynawskich w okresie zimowym jest zalecane korzystanie z solariów? Ma to zapobiegać objawom depresji wynikających z braku światła dziennego.
Wróć z urlopu z nowymi siłami
Jeśli chcesz, by letni wypoczynek się udał, lepiej wcześniej dokładnie go zaplanuj. Zbyt krótki, źle zaprojektowany urlop, wiążący się na dodatek...
Wielu Polaków jest przekonanych, że Polska to nie jest kraj dla starych ludzi. Dlaczego? Bo emerytury niskie, a ceny wysokie, bo samotność, bo choroby... Czy starość musi być smutna? Kiedy człowiek jest stary?
Dlaczego starzy ludzie mają poczucie wykluczenia? Bo nikt się nie liczy ze zdaniem emerytów i rencistów? A może dlatego, że my, Polacy, nie mamy ani recepty na to, jak układać stosunki z osobami starszymi, ani pomysłu, jak dobrze spędzić jesień życia? Co to znaczy z psychologicznego punktu widzenia, że człowiek jest stary? Co to oznacza dla organizmu? Dla jego poszczególnych organów, w tym – mózgu? A dla osobowości? Na te pytania od dawna próbowali odpowiedzieć filozofowie i poeci, ale przede wszystkim naukowcy. Najsłynniejszym projektem badawczym dotyczącym starości są Baltimorskie Długoterminowe Badania Starzenia, które rozpoczęły się w 1958 r. (Baltimore, stan Maryland, USA). Odpowiedzi na pytania dotyczące starzenia się ludzkiego organizmu postanowili poszukać fizjolog Nathan Shock i jego zespół.
Starsi cenią życie
Początkowo w Baltimore badano nieliczną grupę zdrowych mężczyzn. Pod koniec lat 70. do wolontariuszy biorących udział w zakrojonym na szeroką skalę eksperymencie dołączyły kobiety. Dziś (badania trwają) grupa „obiektów” to ponad 600 osób, liczących od 18 do... 100 lat. W regularnych odstępach czasu wszyscy poddawani są skomplikowanym testom klinicznym i psychologicznym, które pozwalają odnotowywać zmiany zachodzące w ich organizmach, umysłach, sposobie myślenia.
Co zaskakujące, naukowcy stwierdzili ponad wszelką wątpliwość, że mitem jest twierdzenie, jakoby na starość zmieniała się osobowość człowieka, jego temperament. Podstawowe parametry – np. skłonność do introwersji, melancholii, zachowania prospołeczne, towarzyskość, preferowany poziom aktywacji (czyli to, czy ktoś lubi robić wiele rzeczy naraz, sprawdza się w działaniu, czy raczej woli ciszę, spokój) – pozostają niezmienne. Oczywiście, ewoluują pewne preferencje – i tak np. im ludzie są starsi, tym mniejszą mają skłonność do podejmowania ryzykownych działań, nawet jeśli za młodu uwielbiali szaleństwa. Pewnie dlatego na ścigaczach, czyli supermotorach o ogromnych silnikach, nie spotyka się panów po pięćdziesiątce, a raczej – przed trzydziestką. Były poseł SLD Jerzy Dziewulski, właściciel szybkiego motocykla, przyznał, że już nie rozwija na nim zawrotnej prędkości. Paradoksalnie (czego dowodzą także badania z Baltimore), im więcej lat za nami, tym bardziej cenimy życie.
Być jak Thomas Edison
Naukowcy stwierdzili, że osoby starsze wcale nie są nadmiernie skoncentrowane na swoim zdrowiu. Być może dlatego, że pewne dolegliwości uważają za naturalną konsekwencję wieku i nie widzą powodu, by alarmować lekarza. Co ciekawe, badania z Baltimore podważają powszechną opinię, że na starość ludzie mają większe kłopoty z pamięcią. Mimo to pokutuje teza, jakoby osobom starszym łatwiej przychodziło przywoływać wspomnienia z młodości, a trudniej te zakodowane w pamięci krótkoterminowej. Kiedyś ta tendencja została nazwana „prawem Ribota”. Dziś wiadomo, że przeciętna, zdrowa osoba w wieku 70 lat ma podobne zdolności do zapamiętywania jak wtedy, gdy miała 30 lat, tylko siedemdziesiąciolatek wszystkie kłopoty z pamięcią składa na karb zaawansowanego wieku. „Mimo że masa mózgu zaczyna się stopniowo zmniejszać w wieku 30 lat, rozwinięte wcześniej struktury umysłowe, służące porządkowaniu i przechowywaniu informacji, kompensują ten ubytek” – podkreśla Marion Perlmutter w książce Nowe kierunki badań nad pamięcią i starzeniem się.
Pamięć nie pogarsza się więc aż tak bardzo, jak zwykliśmy sądzić. Z wiekiem tracimy natomiast coś, co nazywamy elastycznością myślenia. Nie potrafimy już automatycznie selekcjonować informacji, oddzielać ziarna od plew, rzeczy ważnych od nieistotnych. Innymi słowy – spada nasza koncentracja. To sprawia, że ludzie starsi często gubią się w zawiłych dywagacjach i nie są już pewni, co właściwie chcieli powiedzieć.
Starość nie musi więc oznaczać powolnej utraty chęci życia, kreatywności, usuwania się w niepamięć. Wystarczy prześledzić życie Pabla Picassa, Thomasa Edisona, Winstona Churchilla – wszyscy oni odnosili sukcesy w swoich dziedzinach i pozostawali aktywni, mając grubo ponad 60-70 lat.
To właśnie w aktywności tkwi sekret złotej jesieni życia. Tymczasem w Polsce osoby starsze po przejściu na emeryturę często przestają podejmować jakiekolwiek działania. A życie, którego centrum jest codzienne oglądanie telenowel i utyskiwanie na pogarszający się stan zdrowia, przestaje cieszyć. Tyle tylko że... z takimi właśnie osobami mamy najczęściej kontakt w aptekach. Jak sobie radzić w takich sytuacjach? Przeczytaj nasz miniporadnik (w ramce).
Jak należy się zachowywać wobec starszego człowieka
Okazywać szacunek
Starszych ludzi boli, że z wiekiem przestają się liczyć, że często słyszą pogardliwe: „Ciszej, babciu, nie jesteśmy głusi!”. U większości starszych osób zyskasz posłuch i zaskarbisz sobie ich sympatię, odnosząc się do nich uprzejmie, grzecznie i wysłuchując ich racji.
Być opanowanym
Starszy człowiek może mówić głośno, ponieważ sam nie słyszy zbyt dobrze – ale jeśli zorientuje się, że ty też podnosisz głos, poczuje się atakowany, nieszanowany i... awantura gotowa.
Okazać zrozumienie i pomoc
Przykładowo, gdy osoby starsze ubolewają nad wysoką ceną leków, wyraź zrozumienie i troskę, spokojnym głosem zaproponuj tańszy odpowiednik potrzebnego lekarstwa.
PIŚMIENNICTWO
- DeFelice S.L., Nirenberg S., Utrata pamięci. Norma czy choroba, wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2001.
- Hardo J.A., Rothman C.R., Jak radzić sobie ze starością rodziców, wyd. Muza S.A., Warszawa 2002.
- Kępiński A., Rytm życia, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1994.
- Kirkwood T., Czas naszego życia. Co wiemy o starzeniu się człowieka, wyd. Charaktery, Kielce 2005.
Autor: Jagna Kaczanowska; psycholog
„Farmacja i ja”, grudzień 2009
SPOTKAJMY SIĘ NA CZACIE
- Ostatnio dodane
- Najczęściej czytane
-
Epidemia AIDS przy polskiej granicy
Dzięki milionom dolarów zagranicznej pomocy Ukrainie udało się przyhamować epidemię AIDS. Ale ta pomoc nie będzie... - Całujemy się na zdrowie
- Jak radzić sobie w ciężkiej chorobie?
- Odszkodowania szybciej dla pacjentów
- Groźny mefedron wciąż do kupienia
-
Badanie czytelności ulotek farmaceutycznych
Resort zdrowia określił zasady, na podstawie których będzie można zbadać, czy treść informacji dołączonych do... - Katar „zatokowy” czy zapalenie zatok przynosowych?
- Nowa metoda operacji kręgosłupa w Toruniu
- Termometry. Które są najlepsze dla dzieci?
- Pseudoefedryna – skuteczna, gdy używana z rozwagą
- chcesz zostać współpracownikiem
naszego magazynu, - masz uwagi jakie zmiany
wprowadzić, - możesz zaproponować
tematy do kolejnych numerów.
Czekamy na Wasze listy!
- Praca
- Awanse
- Ogłoszenia
-
Awanse farmaceutów
Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
-
Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
84-218 łęczyce, ul. Długa 15b woj. pomorskie, pow. Wejherowo proszę o kontakt tel. 606367725 godziny otwarcia:... - Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
- Apteka M&M w Radziejowie (woj.kujawsko-pomorskie) pilnie zatrudni kierownika apteki
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.




