Serwis farmaceutyczny
szukaj w farmacjaija.pl


Apteki świata

Republika Południowej Afryki. Apteka dobrej nadziei

- 2009-11-02

Mauritius. Apteka na końcu świata

Półki aptek na Mauritiusie uginają się od leków sprowadzonych ze wszystkich kontynentów. W gąszczu różnych marek i ulotek w wielu językach...

Naświetlanie w Skandynawii

Czy wiesz, że w krajach skandynawskich w okresie zimowym jest zalecane korzystanie z solariów? Ma to zapobiegać objawom depresji wynikających z braku światła dziennego.

Hiszpania: Farmacia - muy bien!

W sprawach ochrony zdrowia Hiszpania gorliwie wprowadza unijne normy. Nie ma tu miejsca na południową spontaniczność i fantazję. Przepisy są dość...

Analitycy z zainteresowaniem obserwują południowoafrykański rynek farmaceutyczny. RPA od lat jest swego rodzaju busolą pokazującą prawdopodobne scenariusze rozwoju w Afryce. To, co dziś tam się dzieje, jutro może zdarzyć się w sąsiednich krajach.

G dy w Polsce rozpoczyna się jesień, na południu Afryki ulice pokrywa liliowy dywan z opadających kwiatów. W październiku Pretoria, stolica Republiki Południowej Afryki, zamienia się w pachnący ogród. W mieście zakwita około 50 tys. drzew jacarandy. Gdyby, jak twierdzą botanicy-amatorzy, kwiaty jacarandy faktycznie przynosiły szczęście temu, komu spadną na głowę, mieszkańcy Pretorii byliby najszczęśliwszymi ludźmi na Ziemi.

Jacaranda budzi nie tylko zainteresowanie turystów, którzy napawają się jej oszałamiającym zapachem (przypomina nieco woń maciejki), ale również przedstawicieli przemysłu farmaceutycznego. Z kory tego drzewa od dawna pozyskuje się składniki leku na syfilis, zaś liście mieszkańcy Afryki stosują jako środek tamujący krwawienie. W Pretorii, „najmłodszym" mieście RPA, którego połowa mieszkańców ma mniej niż 25 lat, znajduje się kilkanaście uniwersytetów, w tym uczelnia kształcąca przyszłych farmaceutów. Leani Stoman skończyła studia przed rokiem i niedawno rozpoczęła pracę.

Będzie coraz lepiej

Leani jest rdzenną mieszkanką RPA, jej rodzina pochodzi z plemienia Zulusów. Ojczystym językiem jest dla niej zuluski, jeden z jedenastu języków urzędowych obowiązujących w republice, ale jak prawie wszyscy mieszkańcy Pretorii Leani porozumiewa się dobrze po angielsku i w języku afrikaans. Bez znajomości kilku języków dziewczynie trudno byłoby znaleźć pracę w stolicy. Wśród czarnych mieszkańców republiki utrzymuje się ponad dwudziestoprocentowe bezrobocie.

Jeszcze sześć lat wcześniej Leani była Pretorią tak samo zachwycona, jak i przestraszona. Pochodzi z wioski oddalonej od stolicy o 120 kilometrów. Tam, gdzie się urodziła, około 30% dorosłych nie potrafiło dobrze czytać i pisać. RPA jest najbogatszym państwem na kontynencie afrykańskim posiadającym żyzną ziemię i wiele bogactw naturalnych, jednak zdaniem dziewczyny to dopiero jej pokolenie będzie miało szansę zmienić republikę w krainę równych szans.

RPA udaje się uniknąć wielu ekonomicznych problemów, które gnębią afrykański kontynent. Europejczyk przybywający z wizytą spodziewa się zobaczyć państwo funkcjonujące na wzór europejski. Nie zawiedzie się, o ile będzie się trzymał dużych miast. Leani uważa, że jest i będzie coraz lepiej. Z jej trojga rodzeństwa dwoje zdobyło wyższe wykształcenie, podczas gdy ich rodzice o uniwersytecie mogli tylko marzyć, co dla dziewczyny jest dowodem, że świat idzie w dobrym kierunku.

Leani wybrała farmację, bo jak twierdzi, to zawód prestiżowy. Farmaceuta cieszy się wśród ludzi takim samym szacunkiem jak lekarz, tym bardziej, że w wielu aptekach pracują ramię w ramię. W niektórych aptekach miejskich pacjenci mogą poprosić o poradę dyżurującego lekarza, natomiast na terenach wiejskich nierzadko zdarza się, że lekarz wozi ze sobą podręczną apteczkę.

Ważnym elementem edukacji farmaceuty jest zdobycie wiedzy na temat wirusa HIV. Według CIA The World Factbook, ponad 5 milionów ludzi (w populacji niewiele większej od polskiej) jest zarażonych wirusem. Każdy z chorych potrzebuje starannej opieki. Dla wielu apteka to jedna z niewielu wysepek nadziei.

Podobnie dla Leani, ale z innego powodu. Po czterech latach studiów udało się jej dostać na praktykę w aptece oddalonej o 20 minut jazdy od centrum. Po roku, kiedy otrzymała już certyfikat upoważniający do wykonywania zawodu od Południowoafrykańskiej Rady Farmaceutycznej, kierownik zaproponował jej pracę. Dla dziewczyny to dobry początek kariery. Marzy, by odłożyć trochę pieniędzy, które za jakiś czas pozwolą otworzyć własną aptekę w rodzinnej miejscowości.

Dwa państwa, dwie apteki

Jeśli Leani będzie konsekwentnie realizować swój plan, otrzyma rządową pomoc. W „Encyklopedii farmacji klinicznej" Josepha T. DiPiro czytamy: „Zapewnienie dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej na terenach wiejskich to obecnie jeden z głównych priorytetów rządowych RPA. Podstawowy cel to położyć kres nierównościom wynikającym z trwającego przez lata niedemokratycznego systemu apartheidu". RPA chce się szczycić mianem państwa demokratycznego, ale nawet dzisiaj sytuacja czarnej ludności zamieszkującej tereny wiejskie nie różni się bardzo od sytuacji ich sąsiadów z Botswany lub Namibii. Natomiast warunki życia białej mniejszości nie różnią się od warunków życia w przeciętnym państwie europejskim. Za parę miesięcy RPA czeka sprawdzian - będzie na ustach świata jako gospodarz Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2010. Do tego czasu władze republiki usilnie starają się nie tylko dokończyć budowę stadionów i hoteli, ale też zniwelować najbardziej widoczne różnice pomiędzy standardem życia białych i czarnych mieszkańców.

Farmaceuta, który zechce się przenieść na prowincję i tam założyć aptekę, ma otrzymać szerokie wsparcie od władz. Wszystko po to, aby RPA nie było organizmem złożonym z dwóch państw, którego symbolem są zróżnicowane pod względem standardu apteki. W Pretorii turysta znajdzie świetnie wyposażone apteki z najlepiej wykwalifikowanym personelem, a na terenach wiejskich zaledwie punkt medyczny prowadzony przez którąś z organizacji charytatywnych, w którym można otrzymać leki przeciwwirusowe i podstawowe antybiotyki. Jeszcze niedawno o aptekę na terenach wiejskich było o tyle trudno, że Ministerstwo Zdrowia zastanawiało się nad zmianą obowiązujących przepisów i zezwoleniem na posiadanie aptek osobom bez tytułu farmaceuty. Do zmiany prawa nie doszło, za to przybyło uczelni kształcących farmaceutów.

Leani Stoman w staraniach o zdobycie dotacji na aptekę pomoże fakt, że jest... czarna. W ostatnich latach z RPA wyemigrowało wielu białych mieszkańców zniechęconych wprowadzeniem przepisów faworyzujących czarną większość, atmosferą nietolerancji i rosnącą przestępczością. Leani o takich sprawach mówić nie chce. Pytana, czy ona i jej biała koleżanka ze studiów starające się o taką samą dotację na wiejską aptekę miałyby równe szanse, odpowiada z uporem, że jej rodzice w ogóle nie mieli perspektyw na edukację.

Tydzień farmacji

Od 7 do 11 września, jak co roku w całej Republice Południowej Afryki, odbyło się wiele imprez z okazji Narodowego Tygodnia Farmacji. W aptece Umtata Pharmacy, w której pracuje Leani, od początku września ściany zdobiły plakaty informacyjne w kilku językach. Personel rozdawał ulotki zapraszające pacjentów na spotkania z lekarzem oraz kierownikiem apteki. Farmaceuci tłumaczyli, jak działają niektóre lekarstwa (np. leki antywirusowe), jak należy je przechowywać i dlaczego nie można zażywać lekarstw, które przekroczyły datę przydatności.

Włączenie się do akcji Narodowego Tygodnia Farmacji nie jest dla aptek kwestią wyboru, bowiem w RPA każda apteka i każdy farmaceuta działa w zgodzie z pozwoleniami oraz respektując wytyczne Południowoafrykańskiej Rady Farmacji. Bardzo szerokich kompetencji udzieliła Radzie Ustawa farmaceutyczna z 1974 r., czyniąc ją organem odpowiedzialnym za program edukacji farmaceutów, ich rejestrowania, doszkalania, działania według zasad dobrej praktyki zawodowej.

Zgodnie z postanowieniem Rady, między 7 a 11 września każda apteka była zobowiązana prowadzić akcję informacyjną dla pacjentów, ale sposób, w jaki to robiła, zależał już od inwencji personelu. W Umtata Pharmacy postanowiono przyciągnąć jak najwięcej dzieci i studentów, zakładając, że jeśli maluchy zechcą spędzić w aptece trochę czasu, wykładu kierownika posłuchają również ich rodzice. Studenci zaś to największa grupa mieszkańców Pretorii, nie można więc było o niej zapomnieć.

Trzeciego dnia akcji farmaceuci z Umtata Pharmacy próbowali więc zaskarbiać sympatię najmniejszych pacjentów. Do południa odwiedziło ich kilka grup z miejscowych podstawówek, by posłuchać prelekcji o bakteriach i wirusach. A po południu zorganizowano specjalny konkurs dla najmłodszych. Odpowiadając na proste pytania dotyczące treści krótkiego wykładu, dzieci mogły wygrać kolorowe szczoteczki do zębów, zestawy witamin i piłki.

Żeby zainteresować wykładami studentów (ponad 45% z nich pochodzi z małych miejscowości oddalonych od Pretorii), którzy mają możliwość podzielenia się wiedzą z członkami rodzin, Umtata Pharmacy wraz z trzema innymi aptekami zorganizowała pokazy w prowizorycznym laboratorium chemicznym. Największym problemem było znalezienie odpowiedniego lokalu na eksperymenty, bowiem przepisy zabraniają osobom postronnym wchodzenia na dobrze strzeżone zaplecza aptek. Wspólnymi siłami wynajęto pomieszczenie w centrum miasta, w którym przez cały dzień farmaceuci z czterech aptek na zmianę pokazywali doświadczenia chemiczne, opowiadali o produkcji medykamentów z miejscowych roślin, a przy okazji rozdawali ulotki z podstawowymi informacjami.

Pojedynek profesorów

W większości dużych południowoafrykańskich aptek można znaleźć plakaty informujące o podstawowych faktach na temat HIV i dobrodziejstwach leków antywirusowych stosowanych w jego przebiegu. Farmaceuci informują, że każdy, kto regularnie zażywa takie preparaty, powinien być w stałym kontakcie z lekarzem i farmaceutą, a także informować personel medyczny, jeśli zauważy jakieś zmiany w organizmie (utratę wagi, wysypkę, kłopoty z przewodem pokarmowym). Farmaceuci toczą walkę ze śmiertelnym wirusem, jednak często są w niej osamotnieni.

Na tematy „związane z polityką" dla prasy, choćby polskiej, farmaceuci wypowiadają się niechętnie. Oporów nie ma Aleksandra Myszyńska-Geelen, polska technik radiologii od 8 lat mieszkająca w Johannesburgu z mężem Holendrem. - Jeszcze kilka lat temu, za prezydentury Thabo Mbekiego, partia rządząca wydała oficjalny dokument stwierdzający, że nie ma związku między wirusem HIV a epidemią AIDS - mówi. - Ich zdaniem AIDS bierze się z niedożywienia, a „plotki" na temat wirusa rozsiewają zachodni politycy, którym zależy na ponownym zniewoleniu czarnych mieszkańców republiki. Prezydent nie raz mówił, że to nie HIV jest problemem, a leki antywirusowe. Tymczasem sytuacja jest tragiczna. W Polsce nie znałam ani jednej osoby chorej na AIDS, zaś tu prawie w każdej czarnej rodzinie przynajmniej jedna osoba jest zarażona wirusem.

Według danych WHO, tylko w 2008 r. w RPA na AIDS umarło około 220 tys. osób. W 2005 r. głośno było o kuriozalnym „pojedynku" dwóch profesorów. Amerykański doradca prezydenta Mbekiego, profesor David Rasnick, kwestionujący związek między HIV i AIDS, podobno zamierzał na wizji wstrzyknąć sobie wirusa, jeśli w tym samym czasie prof. Philip Machanick z RPA wstrzyknie sobie leki antywirusowe. Rasnick chciał udowodnić, że pożyje dłużej niż jego kolega po fachu, bowiem Machanick miał uparcie zaprzeczać jego poglądom i nazywać je niezwykle szkodliwymi.

- RPA to kraj legend, magii i wspaniałych widoków - mówi Aleksandra Myszyńska-Geelen. - To tutaj wciąż żywe są opowieści o największych diamentach świata wykopanych podczas pielenia ogródka. Żeby tu żyć, trzeba się jednak przyzwyczaić, że to, co wcześniej było dla ciebie oczywiste, tutaj już nie jest. Nawet w medycynie albo farmacji dwa plus dwa może się równać pięć. Dlatego każdy świeżo upieczony absolwent wyższej uczelni to kolejny Przylądek Dobrej Nadziei.

Zapewnienie dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej na terenach wiejskich to obecnie jeden z priorytetów rządu Republiki Południowej Afryki.

Autor: Sylwia Skorstad

„Farmacja i ja”, październik 2009

Komentarze czytelników (0)

Dodaj komentarz

« poprzedni Apteki świata (39 z 46) następny »
« poprzedni Apteki świata (39 z 46) następny »

Mapa farmaceutów

Masz aptekę,
hurtownię leków?
Dodaj swoją llokalizację
na naszej interaktywnej
mapie.

Wyślij e-kartkę...

swojej rodzinie,
znajomym, bliskim
i współpracownikom...
a może nam?

Kalendarz farmaceuty

ważne informacje dla farmaceutów,
kierowników aptek, właścicieli...

Napisz do nas jeśli...

  • chcesz zostać współpracownikiem
    naszego magazynu,
  • masz uwagi jakie zmiany
    wprowadzić,
  • możesz zaproponować
    tematy do kolejnych numerów.
Czekamy na Wasze listy!
1 2 3 4
  • Praca
  • Awanse
  • Ogłoszenia
  1. Awanse farmaceutów
    Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
  1. Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
    84-218 łęczyce, ul. Długa 15b woj. pomorskie, pow. Wejherowo proszę o kontakt tel. 606367725 godziny otwarcia:...
  2. Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
  3. Apteka M&M w Radziejowie (woj.kujawsko-pomorskie) pilnie zatrudni kierownika apteki
Zobacz wszystkie ogłoszenia
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.

Polecane produkty