Rosja: Kosmos z aptecznej perspektywy
Wietnam. Skok tygrysa we mgle
Otwarcie krajów Wschodu sprawia, że możemy poznać bliżej ich fascynującą kulturę. Często także tamtejszą tradycyjną medycyną. Wciąż postrzegamy ją...
Jesienne przeziębienia
Ze statystyk wynika, że corocznie w okresie jesiennym co czwarty Polak łapie przeziębienie
Niemcy: Tysiące aptek, jeden porządek
Farmaceuci w Niemczech tworzą wyjątkową i solidarną grupę zawodową. Aptekarze cieszą się również większym zaufaniem wśród społeczeństwa niż...
Rosja to kraj o największym na świecie obszarze, ale większość kapitału i kultury koncentruje się w Moskwie i Sankt Petersburgu. Mieszkają tu i robią interesy najbogatsi, najbardziej przedsiębiorczy Rosjanie. I tu najpierw kierują się biznesmeni i turyści.
Notatka z przewodnika popularnego wydawnictwa głosi, że „w Rosji państwowa służba zdrowia stoi na podobnym poziomie co w Polsce, boryka się też z podobnymi problemami (...). Apteki w Rosji są, podobnie jak w Polsce, bardzo dobrze zaopatrzone i jest ich wystarczająco dużo. Znajdują się w nich podobne lekarstwa jak u nas, tak więc znając markę danego preparatu, nie powinno się mieć problemów z jego dostaniem”. Powierzchowne i nadmiernie uproszczone stwierdzenie. Jest bowiem pewne, że biorąc za dobrą monetę te trzy zdania, przynajmniej dwa razy zostaniemy sprowadzeni na manowce. Owszem, Rosja boryka się ze spuścizną komunizmu tak samo jak inne kraje bloku, któremu niegdyś przewodziła. Tyle że jej potencjał jest wielokrotnie większy, a problemy (również te związane z transformacją systemu ochrony zdrowia) mają zgoła inny wymiar, bo Rosja to kosmos.
Zielone światło dla farmacji
Zaraz po pierestrojce Zachód zawitał do dwóch największych rosyjskich miast. Z ogromnym kapitałem, szeroką gamą luksusowych dóbr konsumpcyjnych i barwnymi neonami, które rozświetliły miejskie centra. W kluczowych kwartałach Moskwy i Sankt Petersburga jest więc dziś wszystko – od luksusowych aut począwszy, poprzez markową odzież najsłynniejszych projektantów, ekskluzywne lokale i hotele, a skończywszy na egzotycznych produktach spożywczych, pod którymi uginają się sklepowe półki...
Jest wszystko, bo są klienci, a rynek jest wiecznie nienasycony. Skoro tak, nie brakuje również aptek, bardzo dobrze zaopatrzonych, obsługiwanych przez wykwalifikowany personel, najczęściej z wystawionymi w witrynach markowymi lekami przodujących na świecie koncernów farmaceutycznych. Leki światowych producentów mają wygórowane ceny. Kosztują zazwyczaj kilkanaście albo kilkadziesiąt razy drożej niż ich produkowane w kraju odpowiedniki. W tej dziedzinie Rosja ma także ogromny potencjał. Produkcja farmaceutyków, która służyła niegdyś zaopatrywaniu socjalistycznego bloku, upadła bezpowrotnie, ale odrodziwszy się w nowych warunkach, jest gałęzią przemysłu, która wyszła obronną ręką z kryzysu ostatnich lat. Ba, koniunktura w tej branży nakręca się i produkcja idzie pełną parą. Tym bardziej więc władze Federacji Rosyjskiej ją wspierają.
Ruszył zatwierdzony przed rokiem program Pharma 2020, któremu patronuje Ministerstwo Przemysłu i Handlu przy pełnym poparciu Ministerstwa Zdrowia (w jego gestii jest licencjonowanie oraz kontrola leków i ich dystrybucji). Rzecz upraszczając, strategia zmierza do zwiększenia krajowej produkcji leków. Jednak cele są znacznie szersze, a konsekwencje działania dotyczą zarówno problematyki ekonomicznej, jak i społecznej.
Na pierwszym miejscu stawiana jest kwestia poprawy zaopatrzenia w leki, zaraz potem stymulowanie produkcji leków generycznych i innowacyjnych. Docelowo udział leków innowacyjnych produkowanych w kraju ma się zwiększyć do poziomu 80%. Planuje się przy tym opracowanie receptur ponad 200 nowych rosyjskich środków leczniczych. Obecnie krajowy rynek farmaceutyczny, którego wartość szacuje się na 16,2 mld dolarów, jest największy i rozwija się najbardziej dynamicznie w Europie Środkowo-Wschodniej. Mimo to aż 80% sprzedawanych leków pochodzi z importu.
Szlachetne cele rządowego programu
Ważne miejsce w programie zajmuje eksponowane przez rząd dostosowywanie rosyjskich norm do wymagań międzynarodowych. Na początek zaplanowano obowiązkowe przejście rosyjskich zakładów farmaceutycznych na standardy GMP (więcej w ramce na sąsiedniej stronie). Ten etap ma się zakończyć do 2011 roku. Rząd zobowiązał się równocześnie do wsparcia eksportu leków rosyjskich i ochrony rynku wewnętrznego – zakłada się 8-krotny wzrost eksportu w 2020 roku w stosunku do roku 2008 i zwiększenie udziału leków produkcji rosyjskiej na rynku wewnętrznym do 50%.
Badania nad nowymi lekami będą finansowane centralnie. Ponadto produkcja leków i substancji biochemicznych w oparciu o najnowsze technologie będzie stymulowana przez tworzenie odpowiednich mechanizmów prawnych oraz zachęty ekonomiczne. Państwo ma pomóc w unowocześnianiu zakładów produkcyjnych i laboratoriów, udoskonalaniu procedur rejestracji leków, ma zmniejszyć bariery administracyjne przy rejestracji leków produkowanych w granicach Rosji i poprawić przygotowanie kadr dla przemysłu farmaceutycznego. Na realizację całej strategii przeznaczono 177 620 mln rubli (czyli ok. 17 762 mln zł). Ponad połowa tej gigantycznej kwoty przeznaczona jest na badania i przygotowanie receptur nowych leków.
Interwencjonizm czy zbawienie?
Krytycy jednoznacznie oceniają strategię jako „antyimportową”, dopatrując się w niej powrotu państwowego interwencjonizmu. Zwolennicy podkreślają, że strategia Pharma 2020 służy jedynie osiągnięciu równowagi pomiędzy lekami importowanymi a produkowanymi w kraju. Wzmocni firmy rodzime oraz zachęci koncerny międzynarodowe do rozwinięcia produkcji na terenie Rosji. Spodziewane inwestycje w dobrze prosperującą gałąź przemysłu przyczynią się także do zmniejszenia bezrobocia i zintensyfikowania eksportu rosyjskich towarów, a tym samym zwiększenia dochodów Rosjan. Strategia jest częścią znacznie szerszego programu rozwoju opieki zdrowotnej.
Aby zachęcić do inwestowania, w rejonie miasta Puszkin pod Sankt Petersburgiem, w pobliżu moskiewskiej linii kolejowej, utworzono specjalny klaster farmaceutyczny. Zajmuje on powierzchnię 18 hektarów. Mają powstać na nim fabryki pięciu producentów: Gerofarm, Biokad, Samson-Med, Neon i Farm-Holding. Spółki te zamierzają zainwestować w Puszkinie od 20 do 50 milionów dolarów każda. Zdecydowani na podjęcie działalności w Puszkinie otrzymają ulgi podatkowe, a państwo spłaci odsetki od kredytów przeznaczonych na zakup specjalistycznych urządzeń (powstał nawet spis urządzeń zwol-nionych z podatku VAT i od cła). Analitycy rynku zwracają jednak uwagę, że potentaci branży: Farmstandart i Werofarm nie zgłosili się do udziału w projekcie. Nowo powstały klaster ma w praktyce charakter specjalnej strefy ekonomicznej, gdyż lokujące się w nim spółki nie są ze sobą powiązane technologicznie. Podobne projekty tworzone są w Moskwie, Jarosławiu, Jekaterynburgu i Stawropolu.
Równolegle państwo objęło nadzorem ceny leków. Od 2009 roku firmy farmaceutyczne są zobowiązane rejestrować ceny leków uznanych za najważniejsze bądź niezbędne do życia. Stworzono w tym celu listę, która obejmuje ponad 6,5 tysiąca pozycji (znajduje się na niej około 500 międzynarodowych nazw handlowych, reszta to produkty krajowe). Agenda rządowa nadzorująca rynek farmaceutyków (Roszdrawnadzor) porównała dane rejestracyjne z 2009 i 2010 roku. Okazało się, że ceny rejestrowane są niższe o 25%. Na razie odnotowane zjawisko budzi umiarkowany optymizm, gdyż część producentów nie zarejestrowała w odpowiednim czasie swoich leków. Zgodnie z nowymi przepisami apte-ki teraz nie mogą ich już sprzedawać, co doprowadzi do nieuniknionych strat. Ponadto istnieje obawa, że zarówno producenci, jak i apteki będą rekompensować spadek zysków ze sprzedaży tych leków, podnosząc ceny innych preparatów.
Pod znakiem zielonego krzyża
Poziom dochodów jest w Rosji dramatycznie zróżnicowany, szeroka dostępność do systemu ochrony zdrowia ma charakter czysto deklaratywny, a na korzystanie z wysoko ocenianych za jakość usług prywatnych placówek opieki zdrowotnej stać jedynie nielicznych. Szacuje się bowiem, że wysokie dochody osiąga zaledwie 5% rosyjskiej populacji (około 7 milionów osób), a klasa średnia dopiero się kształtuje. Większość społeczeństwa żyje na granicy ubóstwa.
Wydatki na leki są w rosyjskich rodzinach znacznie niższe niż w krajach środkowej i zachodniej Europy, co tłumaczy się najczęściej tym, że statystycznego obywatela Federacji Rosyjskiej nie stać na zakup, zwłaszcza pochodzących z importu, markowych medykamentów.
Dostępność preparatów rodzimej produkcji, podobnie jak usług medycznych, jest silnie zróżnicowana terytorialnie. Sytuacja mieszkańców Moskwy, Sankt Petersburga oraz kilku innych dużych miast różni się zdecydowanie od sytuacji na prowincji. Ten stan rzeczy dobrze obrazują liczby. Rosja weszła w trzecie tysiąclecie z 19 tysiącami aptek. Zaledwie 17% stanowiło wówczas własność prywatną, 23% prowadziły władze regionalne, 60% komunalne.
Fenomenem były i wciąż pozostają kioski farmaceutyczne, których było wówczas około 50 tysięcy. W minionej dekadzie szybko wzrastała ich liczba. W tym czasie rosyjskie Ministerstwo Zdrowia notowało wzrost liczby punktów detalicznej sprzedaży leków na poziomie 12-17% rocznie, w tym rosnący udział sektora prywatnego.
Zauważalnym ostatnio trendem jest powstawanie sieci takich punktów, z tym że ich terytorialny rozkład pozostaje wciąż korzystny jedynie dla mieszkańców najważniejszych miast kraju. Z dobrodziejstw tego fenomenu korzystają także zagraniczni goście. Najwięcej bowiem kiosków działa na dworcach, lotniskach i w hotelach. W Moskwie statystyczny punkt sieci przypada obecnie na obszar zamieszkały przez 10 tysięcy osób (trzeba jednak pamiętać, że to średnia dla 18-milionowej aglomeracji, w której centrum i peryferie to dwa odmienne światy), w Krasnojarsku – 21 tysięcy, w Rostowie – 56 tysięcy, a w mieście Orzeł nad Oką – przez 136 tysięcy osób. Ponad połowa punktów jest dzisiaj w prywatnych rękach.
Rosyjską kwalifikowaną aptekę zwiastuje widoczny z daleka zielony krzyż z napisem аптека; w najważniejszych miastach kraju często również łacińskimi literami. Natomiast na rosyjskiej prowincji to rzadki widok, zwłaszcza na obszarach wiejskich. Z reguły bowiem apteka zlokalizowana jest w największej miejscowości w okolicy i obsługuje cały obwód (uczastok). Obwody wiejskie liczą 7-30 tysięcy mieszkańców i bywają rozległe terytorialnie. Wchodząc do prowincjonalnej apteki, musimy się więc liczyć z długimi kolejkami. A leku, nawet z receptą w dłoni, możemy nie dostać, bo braki w zaopatrzeniu są na porządku dziennym. Dlatego też w państwowym programie rozwoju opieki zdrowotnej przede wszystkim kładzie się nacisk na zapewnienie powszechnej dostępności leków przeciwdziałających chorobom najczęściej prowadzącym w Rosji do zgonów. Są to nowotwory, choroby układu krążenia, choroby zakaźne, układu oddechowego i pokarmowego. A ponieważ większość potrzebnych preparatów to obecnie leki markowe z importu, rosyjskie władze tak uparcie dążą do wsparcia rodzimej produkcji farmaceutyków i tworzenia na miejscu tańszych środków generycznych.
System ochrony zdrowia w Rosji
Pierestrojka przyniosła odejście od obowiązującego we wszystkich krajach bloku wschodniego, powstałego w latach 30. XX wieku, radzieckiego modelu Siemaszki. Jego istotą było centralne planowanie, finansowanie oraz rządowa kontrola placówek i kadry medycznej. W teorii gwarantował on powszechny dostęp do usług zdrowotnych, od podstawowych po specjalistyczne. W praktyce doprowadził do niewydolności placówek i korupcji personelu. U progu XXI wieku dokonano w Rosji decentralizacji systemu ochrony zdrowia, dzieląc odpowiedzialność za jego elementy między władze federacji a władze regionalne i miejskie. Dopuszczono też rozwój sektora prywatnego. Konieczne reformy publicznej służby zdrowia ujęto w ramy długofalowego programu rozwoju opieki zdrowotnej.
Standardy GMP
Good Manufacturing Practice należy rozumieć jako Dobrą Praktykę Wytwarzania. Chodzi o to, aby dostarczany na rynek produkt był wysokiej jakości, poprzez używanie do jego wytwarzania surowców i komponentów ze sprawdzonych i kontrolowanych źródeł. GMP opracowano pierwotnie dla przemysłu farmaceutycznego. Teraz przyjmuje się te standardy w wielu innych gałęziach przemysłu i w gastronomii. Stosują więc je coraz częściej firmy kosmetyczne i producenci suplementów diety. Uzupełnieniem są standardy GHP (ang. Good Hygienic Practice, czyli Dobrej Praktyki Higienicznej), którym powinny podlegać wszelkie działania związane z warunkami i środkami podejmowanymi w celu zapewnienia bezpiecznej produkcji żywności i leków.
Turystyczne atrakcje
W odróżnieniu od monumentalnej Moskwy, Sankt Petersburg zachwyca pałacami. Uroku dodają kanały Newy, dzięki którym miasto zyskało miano Wenecji Północy. Godne polecenia są rejsy spacerowymi statkami albo przechadzki nadrzecznymi promenadami. Żeby spojrzeć na miasto z góry, trzeba wejść na widokową galerię złotej kopuły XIX-wiecznego Soboru Isaakijewskiego. Miłośników sztuki nie trzeba zachęcać do zwiedzenia Ermitażu (www.hermitagemuseum.org). Tak nazywał się zimowy pałac cara Piotra I usytuowany nad Newą, który wraz z czterema wzniesionymi później mieści dziś imponujący zbiór dzieł malarskich, gromadzonych przez władców i arystokrację rosyjską.
www.saint-petersburg.com
Moskwa. Na pierwszym miejscu wszelkich rankingów jest Kreml. Otoczona murami twierdza kryła siedzibę carów, liczne cerkwie i wojskowe koszary. Po rewolucji na kremlowskich basztach zainstalowano czerwone gwiazdy i urządzono siedziby partii oraz Dumy (parlamentu). Na terenie Kremla są Car Kołokoł – największy dzwon na świecie i Car Puszka – największe na świecie działo.
Ozdobą placu Czerwonego jest XVI-wieczna cerkiew Wasyla Błogosławionego. Z architekturą tej iście bajecznej świątyni związana jest dramatyczna legenda o budowniczym, którego car Iwan Groźny pozbawił wzroku, by już nigdy nie wzniósł równie pięknej budowli.
Odwiedzić warto także Galerię Trietiakowską (www.tretyakovgallery.ru), szczycącą się jedną z najbogatszych kolekcji malarstwa na świecie. Odmienny od klasycznych muzeów, bo undergroundowy charakter ma muzeum Bułhakowa urządzone w kamienicy, w której pisarz mieszkał przy ulicy Bolszaja Sadowaja 10; wystrój muzeum nawiązuje do słynnego dzieła „Mistrz i Małgorzata”.
www. moskwa.polska.ru
W europejskiej części Rosji warto odwiedzić Wyspy Sołowieckie uwiecznione w dramatycznej powieści Sołżenicyna „Archipelag Gułag” (dziś turyści mogą spędzić noc w baraku dawnego łagru). Przeznaczono je na więzienia i miejsca pobytu zesłańców od XVI wieku. Współcześnie, ze względu na zachowane na wyspach zabytki architektury (blisko 200, głównie monastyry) i znaleziska archeologiczne, słynny przybrzeżny archipelag Morza Białego został wpisany na listę UNESCO.
www. rosyjska-polnoc.eu
Wędrując po Uralu, jesteśmy na granicy Europy i Azji. Zaś zdobywając Elbrus (5642 m n.p.m.), staniemy na szczycie, uważanym czasem za najwyższy w Europie, jako że Kaukaz wyznacza też granice naszego kontynentu. U podnóża Kaukazu, wzdłuż wybrzeża Morza Czarnego rozciąga się największy rosyjski kurort wypoczynkowy Soczi. Miasto będzie organizatorem zimowych igrzysk olimpijskich w 2014 roku.
www. sochi2014.ru
Na odległej Syberii rozciąga się opiewane przez poetów jezioro Bajkał i wznosi niebotyczny Ałtaj. Kluczowe znaczenie ma miasto Władywostok – port wojenny na Oceanie Spokojnym, a zarazem stacja docelowa kursującej z Moskwy Kolei Transsyberyjskiej.
www.transsib.ru
Paweł Wroński
"Farmacja i Ja", listopad 2010
- Ostatnio dodane
- Najczęściej czytane
-
Kawa jednak na zdrowie
Picie do czterech filiżanek kawy dziennie poprawi zdrowie i zapobiegnie wielu chorobom - wynika z amerykańskich... - Polska nisko w rankingu usług medycznych
- Nieubezpieczony odpowie za nienależne świadczenie
- Leczenie farmakologiczne i alternatywne ChAD
- Poradnik do diety bezglutenowej
-
Badanie czytelności ulotek farmaceutycznych
Resort zdrowia określił zasady, na podstawie których będzie można zbadać, czy treść informacji dołączonych do... - Nowa metoda operacji kręgosłupa w Toruniu
- Pseudoefedryna – skuteczna, gdy używana z rozwagą
- Katar „zatokowy” czy zapalenie zatok przynosowych?
- Termometry. Które są najlepsze dla dzieci?
- Praca
- Awanse
- Ogłoszenia
-
Awanse farmaceutów
Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
-
Apteka zatrudni technika i magistra farmacji
Apteka w Janowie Lubelskim i w Nałęczowie zatrudni magistra farmacji oraz technika farmaceutycznego.CV prosimy... - Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
- Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.




