Słowacja. Przeciwko kartelizacji
Hiszpania: Farmacia – muy bien!
Południowy temperament, poprzez który stereotypowo postrzegamy południowców, pomógł hiszpańskim piłkarzom zdobyć w RPA tytuł mistrzów świata....
Naświetlanie w Skandynawii
Czy wiesz, że w krajach skandynawskich w okresie zimowym jest zalecane korzystanie z solariów? Ma to zapobiegać objawom depresji wynikających z braku światła dziennego.
Irlandia. Zielona apteka na krawędzi klifu
Kiedy na Zieloną Wyspę zawitał kryzys, nad wieloma aptekami zawisło widmo bankructwa. Aptekarze stanęli do walki o miejsca pracy. Areną boju są...
Uchwalone we wrześniu 2011 r. nowe prawo o lekach spotkało się z protestami aptekarzy, którzy twierdzą, że jest ono korzystne przede wszystkim dla dużych firm. Uważają, że krajowemu rynkowi aptek grozi kartelizacja, a farmaceutom brak perspektyw na niezależną pracę.
W swoich deklaracjach i wystąpieniach przedstawiciele Słowackiej Izby Aptekarskiej (Slovenská lekárnická komora; www.slek.sk) powołują się na werdykt Trybunału Europejskiego, który w 2009 r. uznał niezależność i wiedzę farmaceutów za warunki konieczne do zapewnienia wysokiej jakości usług aptekarskich. Zdaniem Izby zapisy ustawy są sprzeczne z tym duchem i wpłyną negatywnie na profil zawodowy farmaceutów. Doprowadzą do tego, że większość aptek będzie zarządzana przez laików, którzy przedłożą zyski nad dobro klientów.
Marketing i stymulowanie popytu zajmą miejsce umiejętnego i stosownego do potrzeb pacjentów doboru środków medycznych. Absolwenci wydziałów farmaceutycznych i praktykujący już aptekarze zostaną pozbawieni niezależności, bo będą musieli dostosować się do strategii ekonomicznej przyjętej przez właściciela aptecznej sieci. Jak donosiła słowacka prasa – pojawił się nawet postulat wprowadzenia zasady, że tylko farmaceuta może być właścicielem apteki, i że jeden właściciel może prowadzić tylko jedną placówkę. Ostatecznie aptekarze przesłali do parlamentu petycję z prośbą o uwzględnienie ich stanowiska.
Pionki w grze
Przedstawiciele rządu uważają, że obawy przed monopolizacją aptek, jak również ograniczeniem odpowiedzialności farmaceutów są nieporozumieniem. Przypominają, że od grudnia 2011 r. lekarzy obowiązuje wypisanie na receptach nie tylko nazw zalecanych leków, ale także wyszczególnienie substancji czynnych. Do obowiązku farmaceutów będzie należało proponowanie pacjentom zawierających je alternatywnych leków generycznych.
Za jakość leków będzie odpowiedzialny producent, farmaceuta zaś – za to, czy oferta jest wyczerpująca i zadowalająca klienta. O cóż więc chodzi?! Tu jest pies pogrzebany – odpowiadają farmaceuci. Jeśli bowiem będą reprezentować interesy tej czy innej firmy produkującej leki, faktyczny właściciel apteki będzie wymuszał na nich proponowanie produkowanego i promowanego przez siebie leku.
Niezależność farmaceutów będzie fikcją, nie wspominając już o interesie pacjenta apteki. Przedstawiciele rządu replikują, że ustawa odnosi się także do kampanii marketingowych prowadzonych w sektorze zdrowia, ograniczając możliwości stosowania zachęt wobec lekarzy (by przepisywali leki zgodnie z oczekiwaniem producentów), a także wobec pacjentów (w postaci różnorodnych bonusów i rabatów).
Nawet jeśli wyolbrzymione, obawy słowackich aptekarzy nie są wyssane z palca. Kraj jest rzeczywiście niewielki – zajmuje powierzchnię 49,035 km2; ma niespełna 5,4 mln mieszkańców. W konsekwencji rynek, podobnie jak w innych państwach-regionach, przestaje się liczyć w odosobnieniu. Przewagę nad pojedynczymi placówkami zdobywają szybko apteczne sieci.
Właścicielami kolejnych placówek stają się zasobne w kapitał międzynarodowe koncerny i grupy farmaceutyczne produkujące i dystrybuujące środki medyczne. W ich grze pojedyncze apteki są jedynie pionkami. A na słowackiej planszy pionki przesuwa ogółem 166 producentów leków, w tym kilku szczególnie mocno liczących się w Europie, a nawet światowej klasy graczy.
W portfolio wszystkich koncernów leki generyczne zajmują znaczącą pozycję. Firmy te są więc w oczywisty sposób zainteresowane jak najlepszymi wynikami sprzedaży, a dysponują ogromnym kapitałem umożliwiającym zarówno prowadzenie dobrze widocznych kampanii promocyjnych, jak i utrzymanie własnych sieci handlowych oraz wsparcie gabinetów lekarskich i szpitali.
Łatwe pole
Słowacja jest przy tym łatwym obszarem, jeśli chodzi o inwestycje i organizację jakichkolwiek struktur. Kraj jest mocno zurbanizowany. Nawet wioski mają skupioną zabudowę, przez co przypominają miasteczka, brak im jedynie rynków z ratuszami. Co zaś najważniejsze, chociaż kraj jest górzysty, ma bardzo dobrze rozwinięte sieci drogową i kolejową, co ułatwia transport i zaopatrzenie. Słowacy są przy tym zdyscyplinowani i praktyczni.
Rzut oka na półki słowackiej apteki wystarcza za dowód tych tez. Są pełne towarów, a ich wybór szeroki – nawet w małych miejscowościach. Zazwyczaj apteki są czynne w godzinach 7.30-16.00, ale zawsze w każdej miejscowości (lub w dzielnicy większego miasta) pełnią dyżury nietrudne do odnalezienia placówki. Adresy najbliższych aptek czynnych nocą i w święta są umieszczone w widocznym miejscu w witrynach pozostałych placówek, a komunikaty o dyżurach aktualizowane są na bieżąco na stronach internetowych poszczególnych miejscowości.
Wiele aptek ma też strony internetowe w wersjach w innych językach. Polska wersja także nie należy do rzadkości, bo wśród turystów odwiedzających ten kraj, i latem, i zimą, należymy do czołowych nacji. Szybki rozwój mediów przyczynia się także do wykorzystania Internetu w celach informacyjnych i sprzedaży leków przez Internet. Jako pierwsza licencję na sprzedaż leków w Internecie otrzymała w 2010 r. apteka www.magister.sk.
Apteki prowadzące taką sprzedaż są pod kontrolą, patronującego wszelkim działaniom z zakresu ochrony zdrowia, Ministerstwa Zdrowia (Ministerstvo zdravotnictva SR; www.health.gov.sk). Funkcje nadzorcze nad jakością, dystrybucją i handlem preparatami leczniczymi pełni Państwowy Instytut Kontroli Leków (Štátný ústav pre kontrolu liečiv; www.sukl.sk).
Internet pełni jednak przede wszystkim rolę medium informacyjnego. Prace nad elektronicznym przyjaznym dla pacjentów systemem informacyjnym zapoczątkowano, bazując jeszcze na poprzedniej ustawie o lekach pochodzącej z 1998 r. Prosty system oparty na elektronicznych łączach i osobistych kartach zdrowia (Karta zdravia) zapewnia przepływ informacji o pacjencie między gabinetami lekarskimi, szpitalami, aptekami i instytucjami ubezpieczeniowymi.
Owocem prac nad wykorzystaniem Internetu w systemie ochrony zdrowia jest www.medicus.sk – informacyjny portal zdrowia. Pożyteczne i rzetelne informacje również przydatne klientom podaje portal www.als.sk Stowarzyszenia Słowackich Aptekarzy (Asociácia lekárnikov Slovenska).
W bazach adresowych www.zoznam.sk znajdują się kontakty do 1147 aptek w kraju, 49 punktów sprzedaży roślin leczniczych oraz przekierowanie do witryn internetowych 16 aptek działających w sieci. Konkurujący z nim portal www.kataloglekarni.sk przytacza adresy 1243 aptek. Obie witryny mają charakter komercyjny, więc są tam zamieszczone jedynie te placówki, które płacą za obecność w bazach.
e-Komentarz
Portal www.adcc.sk (ADC ČÍSELNÍK Globalne farmaceutické centrum) zawiera wykazy preparatów zarejestrowanych, oficjalną kategoryzację leków, ale także informacje o preparatach paramedycznych, suplementach diety, kosmetykach etc. Treść uzupełniają artykuły o nowych przepisach, produktach leczniczych, a nawet o ciekawych rozwiązaniach stosowanych w innych krajach i problemach zdrowotnych w kraju i na świecie.
Na poczet toczącego się sporu o nowe prawo o lekach, w portalu zamieszczono wyniki e-ankiety przeprowadzonej przez administratora we współpracy z Wydziałem Farmaceutycznym Uniwersytetu w Bratysławie. Dotyczyło ono zaufania i oczekiwań Słowaków wobec aptek. Interpretację wyników można oczywiście postrzegać jako stronniczą, jako że tytuł artykułu brzmi: „Słowacy nie chcą leków poza aptekami” („Slováci nechcú mať lieky mimo lekární”), a główny wniosek sformułowano następująco: społeczeństwo oczekuje aptek, które byłyby placówkami zdrowia, a nie sklepami (Verejnosť chce mať verejnú lekáreň ako zdravotnícke pracovisko, nie ako obchod).
Słowacy wykazują niewielkie zaufanie do leków sprzedawanych na stacjach benzynowych i w supermarketach. Zdecydowanie bardziej ufają aptekom, preferując osobisty kontakt i to z profesjonalistą, a nie przypadkowym sprzedawcą. W komentarzu badania podkreślono, że 66% respondentów jest zadowolonych z podejścia pracowników aptek do klienta. Jednak aż 40% oczekuje jeszcze bardziej proaktywnej postawy, rozumiejąc pod tym pojęciem otwartość i wyrozumiałość wobec pacjenta, dostarczanie informacji, a ostatecznie rzeczową poradę.
Autorzy nie omieszkali dodać, że aptekarze właśnie tak postrzegają swoją rolę, a ministerialne akcje sprzeczne są ze społecznymi oczekiwaniami. Na razie jednak ustawa została przegłosowana i walkę o niezawisłość słowackich aptek będzie trzeba przenieść z areny parlamentarnej na szarą codzienność albo po prostu pogodzić się ze światowymi trendami, i nie zapomnieć o profesjonalizmie.
Równomierny rozkład
Zgodnie z danymi Słowackiej Izby Aptekarskiej u naszych południowych sąsiadów działa obecnie 1990 aptek, czyli każda z nich obsługuje 2703 obywateli. W aptekach pracuje 3896 farmaceutów. Znaczy to, że jeden farmaceuta przypada statystycznie na 1381 mieszkańców. Zaskakująco równomierny rozkład geograficzny i populacyjny spowodowany jest silnym stopniem urbanizacji kraju. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że na Słowacji nie ma wielkich miast. Nawet Bratysława liczy zaledwie 432 tys. mieszkańców. Liczby mieszkańców każdego z 8 krajów, na które Słowacja dzieli się administracyjnie, są do siebie zbliżone.
Słowacja turystyczna
Dzisiejsza Słowacja to dawne Górne Węgry. Dopiero w 1918 roku stała się częścią nowego państwa – Czechosłowacji. Od połowy ostatniej dekady XX w. Słowacja jest krajem samodzielnym. Należy dziś do Unii Europejskiej i strefy Schengen. Jej walutą jest euro. W języku o korzeniach słowiańskich pobrzmiewają echa gwar karpackich górali. Rozumiemy się więc, a to ułatwia kontakty.
Ozdobą słowackiego krajobrazu są dominujące na terytorium kraju góry. Z południowym sąsiadem dzielimy najwspanialsze z karpackich pasm Tatry. Do Słowacji należy 4/5 ich łańcucha, w tym wszystkie szczyty przekraczające 2500 m. Granica między naszymi krajami przebiega pasmem Pienin i Babiej Góry.
Do atrakcyjnych pasm górskich należy Słowacki Raj poprzecinany wąwozami, po których można wędrować, korzystając z zamontowanych tam drabin, kładek, żelaznych stopni i poręczy. Malownicze masywy Małej Fatry, Wielkiej Fatry, Niżnych Tatr, Gór Choczańskich i licznych pasm zbliżonych do naszych Beskidów opleciono siecią szlaków turystycznych. To prawdziwy raj dla piechurów i rowerzystów.
Hitem stały się słowackie kąpieliska, w których wykorzystuje się termalne źródła. Odkryte baseny z ciepłą wodą dają odpoczynek, który docenimy przede wszystkim zimą, po dniu spędzonym na stoku. Najważniejsze kąpieliska są niezbyt odległe od narciarskich stacji. Do najciekawszych ośrodków spa należą kąpieliska w Beszenowej i Popradzie w centralnej Słowacji, w podbratysławskim Senecu oraz w Bardejovskich Kupelach.
Zimą korzystamy najchętniej z ośrodków narciarskich. Mają podobny poziom do naszych, są jednak lepiej zorganizowane. Zazwyczaj funkcjonuje w nich jeden karnet, a skibusy ułatwiają komunikację między stacjami wyciągów. Największym ośrodkiem słowackim jest Jasná w Niżnych Tatrach.
Wyciągi docierają na Chopok (2022 m n.p.m.), a łączna długość tras zbiegających jego stokami przekracza 40 km. Wiosną, gdy śniegi się ustabilizują i nie grożą lawiny, opadające z grani żleby znakomicie nadają się do jazdy pozatrasowej. Ciekawe i chętnie odwiedzane ośrodki znajdują się w Rużomberku (Wielka Fatra), Wratnej (Mała Fatra), Donowalach (na przełączy oddzielającej Niżne Tatry od Wielkiej Fatry), na Wielkiej Raczy (Oszczadnica), w okolicy Spiskich Kromp (Pejsy). W Kotle pod Łomnicą można jeździć jeszcze w maju.
Urokom krajobrazu i darom natury dorównują zabytki Słowacji. Perłami historycznymi są miasta i miasteczka rozsiane po całym kraju, takie jak pełna tradycji górniczych Bańska Bystrzyca, Bańska Szczawnica, malownicza Kremnica, Lewocza dumna z 18-metrowej wysokości gotyckiego ołtarza w parafialnym kościele.
Liczne gotyckie świątynie zachowały oryginalny wystrój, gdyż z perspektywy stołecznych miast – Wiednia albo Budapesztu – położone na rubieżach habsburskiego imperium ziemie nie ulegały tak szybko zmianom mody. Dziś wspaniałe dzieła sztuki znajdujemy nawet w maleńkich kościołach, takich jak zdobiący rynek Spiskiej Soboty (dziś dzielnica Popradu). W ołtarzu głównym świątyni odziany w złotą zbroję św. Jerzy zabija smoka.
Oprócz świątyń kraj zdobią liczne zamki. Najokazalsze twierdze wzniosły magnackie rody, których przedstawiciele pełnili role królewskich namiestników, zwanych żupanami. Najwspanialsze wznoszą się dziś na Spiszu (zrujnowana) oraz Orawie (zamieniona na muzeum twierdza na wysokiej skale opadającej w nurty rzeki 115-metrowym urwiskiem).
Przeprawy przez Wag strzeże zamek w Strecznie, w którym kręcono sceny filmu „Dragonheart”, emitowanego w Polsce pod tytułem „Ostatni smok”, w którym Sean Connery udzielał głosu pierwszemu w historii kina tak doskonale animowanemu smokowi. Imponują także ruiny zamku Dewin, który strzegł przeprawy u ujścia Morawy do Dunaju, i Starej Lubowli, w której rezydowali polscy starostowie zarządzający spiskimi miastami przekazanymi Polsce przez Zygmunta Luksemburskiego.
Na Słowacji kultywowane są tradycje winiarskie. Największy winny region zajmuje podnóża Małych Karpat i ciągnie się z samej Bratysławy blisko 40 km w kierunku wschodnim. Małokarpacka Droga Winna (mvc) ożywa jesienią podczas Dni Otwartych Piwnic. We wschodniej części kraju w dwóch wioskach na Zemplinie powstają tokaje, bardzo podobne do tych, które rozsławiły pobliską węgierską krainę.
Pełny zestaw turystycznych atrakcji na stronach: www.visitslovakia.com
Atrakcje Małokarpackiej Drogi Winnej: www.mvc.sk
Paweł Wroński dziennikarz, podróżnik
„Farmacja i Ja" styczeń 2012
- Ostatnio dodane
- Najczęściej czytane
-
Regulamin konkursu Herbitussin
Regulamin Konkursu w czasopiśmie „Farmacja i Ja” § 1. Przepisy ogólne 1. Organizatorem Konkursu Wiedzowego... - Jesteśmy smutnym narodem
- Przeciwnik znacznie trudniejszy od próchnicy - paradontoza
- Wspólna inicjatywa: 30 dawców i 30 biorców ratuje życie innym
- Konflikty – ludzka rzecz
-
Badanie czytelności ulotek farmaceutycznych
Resort zdrowia określił zasady, na podstawie których będzie można zbadać, czy treść informacji dołączonych do... - Pseudoefedryna – skuteczna, gdy używana z rozwagą
- Katar „zatokowy” czy zapalenie zatok przynosowych?
- Nowa metoda operacji kręgosłupa w Toruniu
- Termometry. Które są najlepsze dla dzieci?
- Praca
- Awanse
- Ogłoszenia
-
Awanse farmaceutów
Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
-
Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
84-218 łęczyce, ul. Długa 15b woj. pomorskie, pow. Wejherowo proszę o kontakt tel. 606367725 godziny otwarcia:... - Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
- Apteka M&M w Radziejowie (woj.kujawsko-pomorskie) pilnie zatrudni kierownika apteki
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.




