Serwis farmaceutyczny
szukaj w farmacjaija.pl


Apteki świata

Włochy. Wszystkie drogi prowadzą do włoskiej apteki

- 2009-10-31

Ukraina. Pomarańczowa farmacja

Czterdziestosześciomilionowa populacja stawia Ukrainę wśród największych krajów Europy. Do sukcesów sektora farmaceutycznego przyczyniły się,...

Naświetlanie w Skandynawii

Czy wiesz, że w krajach skandynawskich w okresie zimowym jest zalecane korzystanie z solariów? Ma to zapobiegać objawom depresji wynikających z braku światła dziennego.

Turcja: W drodze do Europy

Ten jeden z najpiękniejszych krajów na świecie leży na dwóch kontynentach: w Europie i Azji. I choć zaledwie 3% powierzchni Turcji leży na Starym...

Włosi twierdzą, że ich konserwatywne prawo regulujące rynek farmaceutyczny to wynik wielowiekowej tradycji. We Włoszech nie tylko świątynie, kamienice i place mają bogatą historię - również w aptekach wiele opowieści zaczyna się od Juliusza Cezara.

Prawdziwego Włocha dość łatwo rozpoznać. Jeśli spotkasz kogoś, kto naprawdę uważa, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, a większość wynalazków i przełomów w historii Europy miało swój początek w Italii, to niechybnie masz do czynienia z Włochem. O jakiejkolwiek dziedzinie życia nie zaczniesz z nim rozmawiać - czy to o gotowaniu, sztuce, czy też farmacji - zaraz okaże się, że najdonioślejsze w niej dokonania świat zawdzięcza potomkom mieszkańców imperium. Nie inaczej jest z Vincenzo Perrim, dwudziestosiedmioletnim farmaceutą z Potenzy w południowych Włoszech, pracującym w aptece należącej do jego rodziny. Podczas niespiesznego obiadu w czasie sjesty, kiedy apteka zamykana jest na trzy godziny, Vincenzo wyjaśnia nam, co Włochy zrobiły dla każdego europejskiego farmaceuty i jak Włosi napisali pierwszą europejską farmakopeę. Zalety swojego narodu wychwala z przymrużeniem oka, ale widać, że każda pochwała tego, co włoskie, choćby wina podanego do obiadu, sprawia mu wielką przyjemność.

Można żona dla aptekarza

Vincenzo jest pasjonatem historii farmacji, szczególnie tych jej rozdziałów, w których zapisali się jego krajanie. Jego zdaniem starożytni Rzymianie jako pierwsi zaczęli regulować prawnie zawód farmaceuty i tworzyć pierwsze znaczące europejskie zapisy na temat wykorzystania ziół i stosowania medykamentów. O tym, iż najwięcej medyków leczących rzymskie rody pochodziło z Grecji (Grecy z kolei wiele wiedzy medycznej czerpali z nauk Mezopotamii), nie wspomina.

Vincenzo opowiada, że farmaceuci w dawnej Italii utworzyli własną gildię, której członkowie byli mobilizowani na wyprawy wojenne. Między XII a XVI w. do Włoch, szczególnie do Padwy, Bolonii i Pizy, ściągali wszyscy liczący się adepci farmacji, bowiem tu właśnie mogli pobierać nauki od najlepszych. Statut wenecjańskiej gildii farmaceutów z 1349 r. pozwalał im i wyłącznie im na sprzedawanie dokładnie 206 produktów medycznych. Raz na rok każdy aptekarz był przez władze gildii kontrolowany i gdy okazywało się, że oferował pacjentom produkty niedozwolone, tracił swój status. Pod koniec XIII w. w Wenecji miała powstać pierwsza wytwórnia farmaceutyków w Europie, zaś pod koniec XV w. papież wydał pierwszy edykt regulujący między innymi odległość między włoskimi aptekami, obowiązki i prawa farmaceutów oraz ceny leków. W 1499 r. wydano zaś pierwszy podręcznik, który wedle prawa gildii musiał posiadać i znać każdy włoski farmaceuta. Zdaniem Vincenzo, była to pierwsza nowożytna farmakopea europejska.

W XIV w., co potwierdza amerykański podręcznik „Kremer and Urdang's History of Pharmacy", status farmaceutów w Wenecji był tak wysoki, że to właśnie oni otwierali zawsze kondukty żałobne najznamienitszych obywateli miasta. Jako że farmacja została uznana w średniowiecznej Italii za arte noble, farmaceuta mógł poślubić Wenecjankę wysokiego rodu, choćby nie dorównywał jej ani urodzeniem, ani majątkiem.

Nawet Vincenzo wie, że wyłącznie historia - świetlana, acz odległa - z nikogo wybitnego farmaceuty nie uczyniła i nie uczyni. Jego zdaniem włoscy farmaceuci przysłużyli się europejskim kolegom szczególnie w ostatnich latach. Stefano Zappala` , członek Parlamentu Europejskiego, w pełni się z nim zgadza, o czym możemy przeczytać w jego oficjalnym komunikacie na portalu EUmonitor.net. 19 maja 2009 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał wyrok o zgodności z prawem unijnym ograniczeń własności obowiązujących we Włoszech oraz Niemczech, wedle których właścicielem apteki może być jedynie farmaceuta. Włosi ogłosili ten werdykt sukcesem wszystkich europejskich farmaceutów.

Leki to nie cukierki!

Sprawa dotycząca możliwości posiadania apteki jedynie przez farmaceutę jest głośna od 2005 r., kiedy w Komisji Europejskiej zaczęto kwestionować zgodność włoskich przepisów z unijnym prawem. Ogłoszony niedawno wyrok jest zdaniem Włochów kamieniem milowym w europejskim prawodawstwie. Europarlamentarzysta Stefano Zappala` tłumaczy, że ETS, uzasadniając wyrok, uznał, iż produkty lecznicze mają szczególny charakter, a ich niewłaściwe zażywanie może się odbić na zdrowiu pacjenta, czego on nie zawsze jest świadomy. Każde państwo członkowskie, w tym Polska, może wymagać, by produkty lecznicze były dystrybuowane przez apteki korzystające z niezależności zawodowej. ETS stwierdził również, że jedynie farmaceuci zapewniają pacjentom gwarancję zdrowia, dystrybuując produkty lecznicze, a prowadzenie apteki przez niefarmaceutę może stanowić zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Farmaceuta z Potenzy tłumaczy, że uzasadnienie wyroku to tylko na pozór powszechnie znane tezy. Tym razem zostały ujęte w język prawniczy przez jeden z ważniejszych europejskich organów i to właśnie świadczy o przełomie. Na aptece, którą od pokoleń prowadzi rodzina Perrich, w dniu ogłoszenia wyroku zawisła włoska flaga. - Świętowaliśmy hucznie - opowiada Vincenzo. - Gdyby wyrok był inny, moglibyśmy się spodziewać zmiany przepisów. Aptekę mógłby otworzyć każdy biznesmen, który gdyby chciał, postawiłby interes ekonomiczny przed interesem pacjentów. Wykształcenie, jakie my, farmaceuci, zdobywamy przez kilka lat na wydziałach farmacji, oraz doświadczenie sprawiają, że odpowiedzialność za pacjenta staje się dla nas tak samo naturalna jak odpowiedzialność za rodzinę. Trudno mi sobie wyobrazić, że są kraje, w których leki sprzedaje się w sklepie spożywczym, jakby to były cukierki.

We Włoszech również leki z grupy OTC są sprzedawane wyłącznie w aptekach. Rynek leków z tej grupy jest większy niż w Polsce. Włosi, w przeciwieństwie do Polaków, rzadko stosują samoleczenie. Z Ogólnoeuropejskich Badań Konsumenckich przeprowadzonych w 2007 r. wynika, że zaledwie 17% Włochów stosuje domowe metody leczenia grypy (w Polsce aż 45% badanych). 43% mieszkańców Italii udaje się prosto do apteki, gdy zauważy u siebie objawy grypy, zaledwie co dziesiąty konsultuje się z lekarzem (w Polsce co czwarty badany z objawami grypy udaje się od razu do lekarza). Ta różnica może wynikać z faktu, że we Włoszech farmaceuta może w niektórych wypadkach wystawić receptę na lekarstwo.

Noc dla nieśmiałych

Vincenzo od dziecka wiedział, że zostanie aptekarzem. Farmację wybrała też jego siostra, jedynie starszy brat nie kontynuuje tradycji rodzinnych i pracuje w klubie fitness. Dla Vincenza farmacja była wyborem oczywistym, bo od kiedy pamięta, pacjenci i ich problemy były codziennym tematem rozmów w domu Perrich. Ojciec, Stefano Perri nauczył Vincenza, że farmaceuta to zawód, w którym nie można się niczemu dziwić. Apteka Perrich należy do aptek farmacia di turno, czyli jest wpisana w grafik dyżurów nocnych i świątecznych. Kiedy jeszcze apteka znajdowała się we frontowej części domu (dziś jest w osobnym lokalu), nocą często rozlegał się dzwonek u drzwi. Pojawiali się zarówno pacjenci, którzy potrzebowali nagłej pomocy, jak i osoby wstydliwe, którym za dnia trudno było poprosić np. o prezerwatywy, pigułki antykoncepcyjne albo test ciążowy. Stefano Perri jako jeden z pierwszych w mieście ustawił przed apteką automat, w którym można było kupić prezerwatywy, podpaski i podstawowe środki opatrunkowe. I chociaż automat kilkakrotnie próbowano ukraść, to rodzina mogła się wreszcie wysypiać.

Vincenzo Perri uważa, że sekretem dobrego farmaceuty jest poszanowanie potrzeb pacjenta i profesjonalizm. Na szacunek i zaufanie trzeba jednak zapracować. Twierdzi, że potrzeba mu lat, by przekonać do siebie niektórych pacjentów. Jest młody, a większość pacjentów w podeszłym wieku woli starszego pana Perri. Vincenzo w takich chwilach odpowiada z uśmiechem, że skoro ojciec mu zaufał i pozwolił dyżurować, to i oni powinni zaryzykować. Nie irytuje się, znalazł już swoje miejsce w aptece. Tak jak siostra stała się ekspertem od wystroju wnętrz, tak on zajął się sprawami związanymi z dostawą leków.

Włoski system regulujący ceny leków może się zdawać skomplikowany dla Polaka, ale Vincenzo twierdzi, że jest jednym z bardziej przejrzystych w Europie. Ceny leków refundowanych raz na dwa lata są przedmiotem negocjacji między firmami farmaceutycznymi a agencją AIFA (Agenzia Italiana del Farmaco). Marże hurtowe i detaliczne na tę grupę leków są także z góry określone. W styczniu każdego roku negocjuje się ceny leków nierefundowanych. Prawo zabrania udzielania rabatów na leki refundowane zarówno hurtowniom, jak i aptekom. Aptekarze z danego regionu współpracują ze sobą, bowiem to właśnie na poziomie regionu ustala się niektóre szczegóły kontraktów z firmami farmaceutycznymi. Vincenzo działa aktywnie w organizacji swojego regionu i - jak mówi - zawsze wie, co w trawie piszczy.

Zbliża się godzina 16.00 - koniec sjesty. Vincenzo znów otworzy aptekę, a dzień pracy zakończy dopiero około 21.00.

43% Włochów udaje się do apteki, gdy zauważy u siebie objawy grypy. Zaledwie co dziesiąty konsultuje się z lekarzem, może dlatego, że włoski farmaceuta może w niektórych wypadkach wystawić receptę.

Autor: Sylwia Skorstad

„Farmacja i ja”, lipiec - sierpień 2009

Komentarze czytelników (0)

Dodaj komentarz

« poprzedni Apteki świata (41 z 46) następny »
« poprzedni Apteki świata (41 z 46) następny »

Mapa farmaceutów

Masz aptekę,
hurtownię leków?
Dodaj swoją llokalizację
na naszej interaktywnej
mapie.

Wyślij e-kartkę...

swojej rodzinie,
znajomym, bliskim
i współpracownikom...
a może nam?

Kalendarz farmaceuty

ważne informacje dla farmaceutów,
kierowników aptek, właścicieli...

Napisz do nas jeśli...

  • chcesz zostać współpracownikiem
    naszego magazynu,
  • masz uwagi jakie zmiany
    wprowadzić,
  • możesz zaproponować
    tematy do kolejnych numerów.
Czekamy na Wasze listy!
1 2 3 4
  • Praca
  • Awanse
  • Ogłoszenia
  1. Awanse farmaceutów
    Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
  1. Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
    84-218 łęczyce, ul. Długa 15b woj. pomorskie, pow. Wejherowo proszę o kontakt tel. 606367725 godziny otwarcia:...
  2. Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
  3. Apteka M&M w Radziejowie (woj.kujawsko-pomorskie) pilnie zatrudni kierownika apteki
Zobacz wszystkie ogłoszenia
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.

Polecane produkty