Recepta z ogrodów zdrowia
Miary i wagi w aptece
Współczesna apteka przypomina świetnie wyposażoną i skomputeryzowaną firmę. Rzadko uświadamiamy sobie, że kiedyś aptekarz posługiwał się przede...
Naświetlanie w Skandynawii
Czy wiesz, że w krajach skandynawskich w okresie zimowym jest zalecane korzystanie z solariów? Ma to zapobiegać objawom depresji wynikających z braku światła dziennego.
Ogrody ziołowe
Uprawę roślin użytecznych w sadach, warzywnikach i ogródkach ziołowych rozpoczęli sprowadzani przez królów zakonnicy. Największe zasługi w...
Rośliny od zamierzchłych czasów stosowane były do przygotowywania preparatów leczniczych. Informacje o ich właściwościach przekazywano w zielnikach, czyli ówczesnych encyklopediach zdrowia. Także dziś wiele z tych nazw i składników znajdziemy na receptach.
Przygotowanie leku było przywilejem aptekarzy od czasu przyznania im wyłącznego prawa ich rozprowadzania. Wtedy też recepta stała się niezbędnym narzędziem komunikacji pomiędzy lekarzem i aptekarzem. Pisemne polecenie sporządzenia określonego preparatu rozpoczynano skrótem „Rp." (łac. recipe, pol. weź). Tym samym mianem, tak dawniej, jak i dziś, określa się również opis składu leku złożonego.
Encyklopedie zdrowia
Źródłem wiedzy o sposobach przyrządzania leków i ich składzie stały się księgi rękopiśmienne: „Antidotarium", „Dispensatorium", „Ricettario". Jednak kluczem do rozpowszechniania wiedzy medycznej było wynalezienie druku. Informacje o właściwościach leczniczych roślin przekazywano w zielnikach, czyli ówczesnych encyklopediach zdrowia. Opisy zamieszczano również w „ogrodach zdrowia" (Hortus sanitatis), które nie były wolne od fantazji i metafizyki, tłumaczących zjawiska przyrodnicze i działanie roślin.
W XVI w. często korzystano z dzieła lekarza greckiego Pedaniosa Dioskuridesa (I w. n.e.) „De Materia Medica". W 1544 r. powstało nawet włoskie dzieło Matthiolusa zawierające doskonałe drzeworyty roślin z krajów południowo- i środkowoeuropejskich uważanych za odpowiedniki roślin opisanych przez Dioskuridesa. Równie ważnym źródłem jest dzieło opublikowane w 1555 r. w Wenecji „Sekrety czcigodnego Aleksego z Piemontu". Jego sława wynikała z zamieszczenia praktycznych wskazówek dotyczących wytwarzania w warunkach domowych leków, a także kosmetyków, substancji zapachowych i przetworów. Mówi się, że wszystkie te sekrety (secreti aggiunti) zostały dostarczone przez pewnego „wielebnego Ojca Jezuitę". Czytamy też, że niektóre z zamieszonych „sekretów" przysłali „wielebni ojcowie".
Polskie tradycje
Wymienione opracowania długo stanowiły jedno z głównych źródeł wiedzy o stosowaniu roślin leczniczych dla polskich zioło-pisarzy. Świadczą o tym drukowane manuały apteczne pochodzące nawet z przełomu XIX i XX w. Opisywały bowiem ogół tego, co powstawało w aptecznym laboratorium. Kazimierz Wenda w „Kartkach z życia prywatnego aptekarzy w dawnej Polsce" pisał o nich tak: „W manuałach znaleźć można wszystko - jest tam i bejca do broni, i farba do drzewa i fiksatur, obok szuwaksu i atramentu przepis na czekoladę i ognie bengalskie, a to wszystko przeplatane receptami nieoficjalnymi na leki, opisami różnych sekretów, sposobami robienia nalewek, kosmetyków i perfum...".
Długo jednak w Polsce brakowało oficjalnego lekospisu. Wydawano spisy - farmakopee miejskie, wojskowe, szpitalne, ale za pierwszą, od której rozpoczęto numerację farmakopei narodowej uznaje się „Pharmaceopoeia Regni Poloniae" z 1817 r. Od tego momentu dla lekarzy i aptekarzy wymogi co do jakości surowców, wykonania oraz dawkowania leku miały już charakter urzędowy.
Z księgi na receptę
Dawne herbarze trafiały do księgozbiorów lekarzy, aptekarzy oraz do bibliotek mnichów. Mniej majętni przepisywali informacje, tworząc tym samym własne zbiory recept. Na podstawie tych rękopisów powstały manuały apteczne, stanowiące świadectwo rozwoju sztuki farmaceutycznej. W ten sposób receptury najbardziej skutecznych leków stawały się z czasem na tyle popularne, że często zyskiwały nazwy własne. A niektóre z nich po wiekach z ksiąg trafiły na współczesną receptę.
Wraz z rozwojem przemysłu farmaceutycznego w XIX w. na receptach zaczęły się także pojawiać nazwy leków oferowanych przez firmy, a nie jedynie rozprowadzanych przez apteki. Wówczas recepta lekarska była już dokumentem, którego treść musiała być przepisywana do ksiąg aptecznych. Właśnie dzięki temu możemy teraz poznać skład tych lekarstw. W zbiorach warszawskiego Muzeum Farmacji znajduje się np. kolekcja recept z lat 20. XX w. Jedynym wspólnym ich elementem była formuła „Rp." i pieczątka, natomiast blankiety nie były wtedy znormalizowane. Ciekawostką jest też fakt, że wiele z tych recept zdobiono reklamami leków i produkujących je firm.
Doc. dr hab. Iwona Arabas,
Kustosz Muzeum Farmacji im. mgr Antoniny Leśniewskiej w Warszawie - Oddziału Muzeum Historycznego m. st. Warszawy, pracownik Instytutu Historii Nauki PAN - Zakładu Historii Nauk Ścisłych i Techniki
„Farmacja i ja”, wrzesień 2009
SPOTKAJMY SIĘ NA CZACIE
- Ostatnio dodane
- Najczęściej czytane
-
Epidemia AIDS przy polskiej granicy
Dzięki milionom dolarów zagranicznej pomocy Ukrainie udało się przyhamować epidemię AIDS. Ale ta pomoc nie będzie... - Całujemy się na zdrowie
- Jak radzić sobie w ciężkiej chorobie?
- Odszkodowania szybciej dla pacjentów
- Groźny mefedron wciąż do kupienia
-
Badanie czytelności ulotek farmaceutycznych
Resort zdrowia określił zasady, na podstawie których będzie można zbadać, czy treść informacji dołączonych do... - Katar „zatokowy” czy zapalenie zatok przynosowych?
- Nowa metoda operacji kręgosłupa w Toruniu
- Termometry. Które są najlepsze dla dzieci?
- Pseudoefedryna – skuteczna, gdy używana z rozwagą
- chcesz zostać współpracownikiem
naszego magazynu, - masz uwagi jakie zmiany
wprowadzić, - możesz zaproponować
tematy do kolejnych numerów.
Czekamy na Wasze listy!
- Praca
- Awanse
- Ogłoszenia
-
Awanse farmaceutów
Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
-
Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
84-218 łęczyce, ul. Długa 15b woj. pomorskie, pow. Wejherowo proszę o kontakt tel. 606367725 godziny otwarcia:... - Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
- Apteka M&M w Radziejowie (woj.kujawsko-pomorskie) pilnie zatrudni kierownika apteki
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.




