Jak odbudować utraconą odporność?
Dużo jesz, więc chorujesz
Otyłość jest kosztem, jaki przyszło nam zapłacić za wygodne i dostatnie życie. Ceną staje się nasze zdrowie, a czasem nawet życie. Obserwujemy...
Naświetlanie w Skandynawii
Czy wiesz, że w krajach skandynawskich w okresie zimowym jest zalecane korzystanie z solariów? Ma to zapobiegać objawom depresji wynikających z braku światła dziennego.
Szklanka mleka nie dla każdego dziecka?
O alergii na krowie mleko często się słyszy, ale nie tak znów często ją widuje. Ocenia się bowiem, że ten rodzaj uczulenia dotyczy jedynie 2-3%...
Chociaż okres jesienno-zimowy sprzyja różnego rodzaju infekcjom, my, zamiast wzmacniać w tym czasie nasz układ immunologiczny, często go osłabiamy. Jakie błędy najczęściej popełniamy? Co zmienić w naszym stylu życia? Postanowiliśmy zapytać o to specjalistów z różnych dziedzin.
Immunolog
Szczepienia nie dla każdego
Układ immunologiczny, czyli inaczej układ odpornościowy lub limfatyczny, to system odpowiedzialny za zwalczanie infekcji wywołanych przez wirusy, bakterie i pierwotniaki, a także obcych tkanek i nowotworów. Składa się z szeregu mechanizmów, wśród których wyróżniamy nieswoiste mechanizmy odporności, takie jak skóra i śluzówki, oraz tzw. mechanizmy swoistych odpowiedzi immunologicznych, do których należy grupa odpowiedzi typu humoralnego i komórkowego.
Niedobory odporności organizmu dzielimy na pierwotne i wtórne. Pierwotne, czyli wrodzone, występują niezwykle rzadko, a ich przyczyną są: uwarunkowany genetycznie defekt układu immunologicznego, nieprawidłowa produkcja przeciwciał, zaburzenia odpowiedzi komórkowej oraz zaburzenia fagocytozy. Grupa ekspertów w zakresie immunologii klinicznej, członków Europejskiego Towarzystwa Niedoborów Odporności i Amerykańskiej Akademii Pediatrii, przy współpracy z międzynarodowymi i polskimi stowarzyszeniami rodziców dzieci z niedoborami odporności, opracowała i rozpowszechnia 10 niepokojących objawów pierwotnych niedoborów, które kwalifikują dziecko do specjalistycznych badań. Należą do nich m.in.: osiem lub więcej zakażeń w ciągu roku, dwa lub więcej zapalenia płuc w ciągu roku lub zakażenia zatok o ciężkim przebiegu, trwająca dwa miesiące lub dłużej antybiotykoterapia bez wyraźnej poprawy.
Wśród metod leczenia pierwotnych zaburzeń odporności czołowe miejsce zajmują preparaty gammaglobulin. Wynika to przede wszystkim z powszechności ich stosowania w grupie chorych z niedoborami odporności oraz poprawy ich jakości dzięki postępowi biotechnologii. Obecnie preparaty gammaglobulin wytwarza na świecie jedynie kilku producentów, ale spełniają one wysokie wymagania bezpieczeństwa i efektywności. Niestety, bywają także przypadki, gdy jedynym sposobem eliminacji defektu pierwotnego jest przeszczep szpiku kostnego.
Funkcje obronne organizmu zawodzą także u dotychczas zdrowych osób. Najczęstszą przyczyną tych wtórnych, nabytych niedoborów immunologicznych może być toczący się proces chorobowy, przebycie infekcji, wychłodzenie lub przegrzanie organizmu, długotrwała antybiotykoterapia i wreszcie przeżycie długotrwałego stresu. W przeciwieństwie do genetycznie uwarunkowanych niedoborów odporności nabyte zaburzenia immunologiczne ustępują po ustaniu działania czynnika sprawczego.
Wiele osób stara się wzmocnić układ immunologiczny poprzez szczepienia. Jednak stosowanie ich u chorych z zaburzeniami odporności jest ograniczone ze względu na możliwość wystąpienia powikłań poszczepiennych wywołanych przez żywe szczepionki. Częstą przyczyną niepowodzeń w profilaktyce chorób zakaźnych jest także, wynikająca z zaburzeń immunologicznych, niewystarczająca odpowiedź na szczepienia lub jej brak. Gdy szczepienie osoby z obniżoną odpornością jest niebezpieczne lub nieefektywne, wówczas zalecane jest szczepienie osób z najbliższego otoczenia. Inaczej dzieje się w przypadku osób zdrowych - wtedy to właśnie szczepienia mogą zapobiec wystąpieniu wtórnych niedoborów odporności, chroniąc przed chorobą zakaźną.
Prof. dr hab. n. med. Ewa Bernatowska,
konsultant województwa mazowieckiego w dziedzinie immunologii klinicznej, kierownik Oddziału Immunologii Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.
Dietetyk
Jedzmy witaminy w warzywach i owocach
Zdobywanie odporności trzeba zacząć od zmiany sposobu odżywiania. Idealnie byłoby zachować rytm pięciu posiłków dziennie. Nawet jeśli właśnie jesienią postanowiliśmy się odchudzać, w żadnym wypadku nie próbujmy się głodzić. Głód jest bowiem wrogiem odporności. Głodni jesteśmy bardziej osłabieni i nadwyrężamy zdolność naszego układu immunologicznego do przeciwstawiania się infekcjom.
Jesienią i zimą lepiej smakują nam potrawy cięższe, bardziej kaloryczne, tłuste i pikantne. To nie przypadek. Wynika to właśnie z potrzeby organizmu, który w ten sposób próbuje się ogrzać. Postawmy zatem na potrawy z dodatkiem świeżo startego imbiru i chilli, które mają działanie rozgrzewające, oraz czosnku i cebuli, które w sposób naturalny wzmacniają naszą odporność. Przy tłustych potrawach wybierzmy zdrowe tłuszcze - zamiast golonki zjedzmy tłustą rybę, która zawiera m.in. kwas omega-3 i przeciwutleniacze (witaminy A i E). Jedzmy także zupy - one najlepiej rozgrzewają w chłodne, jesienne wieczory.
Pamiętajmy, że dieta może pomóc, ale nie uchroni przed przeziębieniem. Potrzebna jest jeszcze aktywność fizyczna oraz zmiana trybu życia. W porze jesienno-zimowej dobrze jest odstawić na chwilę samochód i mimo niesprzyjającej aury zrobić sobie mały spacer lub przynajmniej zaparkować auto kilka przecznic dalej i dojść do pracy na piechotę. Warto także korzystać częściej ze schodów niż z windy.
Spadek odporności bywa również spowodowany niedoborem składników odżywczych, dlatego korzystajmy z tego, co daje nam jesienią natura. Jedzmy jak najwięcej świeżych owoców i warzyw. Wielką dziesiątkę warzywno-owocowych hitów tworzą: brokuły, papryka, kapusta, pomidory (zawierają one m.in. selen - ważny dla organizmu naturalny przeciwutleniacz), czosnek, natka pietruszki, awokado, kiwi, pomarańcze, czarna porzeczka. Opinię witaminy wspomagającej odporność organizmu ma witamina C. I słusznie, ale stosujmy ją z umiarem. Niektórzy przestrzegają, że zbyt duże i zbyt częste dawki mogą sprzyjać np. kamicy nerkowej, podrażniać śluzówkę żołądka, wywoływać nudności.
Dużą rolę w organizmie odgrywają także probiotyki, wspomagające naszą florę bakteryjną. Znajdziemy je w składzie jogurtów zawierających żywe kultury bakterii. Jaki wpływ ma to na budowanie odporności? Błona śluzowa jelita i jej flora bakteryjna stanowią jedną z głównych barier dla szkodliwych składników, które dostają się do organizmu wraz z pożywieniem. Dlatego kondycja naszego układu pokarmowego wpływa na pracę systemu odpornościowego. Z kolei prebiotyki nie są trawione w jelicie cienkim, ale ulegają fermentacji w jelicie grubym i wspomagają jego florę bakteryjną, tworząc w tej części przewodu pokarmowego barierę dla zarazków.
Magdalena Jarzynka,
specjalista ds. żywienia z poradni dietetycznej „Dietosfera"
Internista
Przede wszystkim - nie osłabiać
Odporności przede wszystkim nie należy osłabiać. Mamy jej wystarczająco dużo! Niszczymy ją jednak na własne życzenie, bowiem często zapominamy o zdrowiu.
Okres jesienno-zimowy, brak urlopu, nadmierny stres tylko ułatwiają działanie wirusów i osłabiają naszą odporność. Często nie doceniamy wpływu psychiki na dobrą kondycję całego organizmu. Wydzielanie adrenaliny (stres, lęk) z jednej strony potrafi zmobilizować hormony zwiększające stan odporności (np. uwolnienie ze szpiku do krwi większej ilości leukocytów), a z drugiej - kurczy część naczyń krwionośnych, obniżając ich odporność i prowokując infekcję.
Jeśli w tym sezonie nie dbamy o odpowiedni ubiór (buty, skarpetki, czapka), to wyziębiamy stopy i głowę. Zachodzi wtedy odruch naczyniowy, w wyniku którego naczynia kurczą się w stopach, ale również... w gardle. To już wystarczy, żeby docierało tam mniej krwi, w której zawarta jest odporność komórkowa i humoralna, więc znów prowokujemy infekcję.
Bardzo ważne również, by przestrzegać rytmu dnia (aktywność) i nocy (wypoczynek). Sen powinien być odpowiednio długi, bowiem rozregulowanie centralnego układu nerwowego osłabia odporność organizmu. Układ odpornościowy „zatyka" się także przez substancje toksyczne, drażniące, uczulające (dym tytoniowy, alergeny), duże stężenia bakterii, wirusów. Dlatego tak ważny jest odpoczynek w ciągu dnia i przestrzeganie zasad higieny, przykładowo: przerwa na krótką gimnastykę w pracy, kultura spożywania alkoholu, wymiana filtrów w odkurzaczu.
W budowaniu odporności dużą rolę odgrywają białka, witaminy i minerały. Jednak w trakcie rozwiniętej infekcji te same witaminy są wykorzystywane przez drobnoustroje chorobotwórcze. Podobnie z żelazem - wybitnie pomaga w okresie infekcji drobnoustrojom chorobotwórczym. Dlatego jeśli ktoś je przyjmuje, np. z powodu niedokrwistości, to należy je odstawić do czasu wyleczenia. Sama niedokrwistość osłabia odporność, bo przyczynia się do niedotlenienia tkanek organizmu, a to właśnie krwinki czerwone transportują tlen. Niedokrwistość w przypadku infekcji ujawni także niewydolność krążenia, bo dodatkowo niekorzystnie na serce zadziałają toksyny bakterii (przyspieszona czynność serca szczególnie podczas gorączki, co dodatkowo zwiększa zapotrzebowanie na tlen). Wiele bakterii lepiej się bowiem rozwija, jeśli brakuje dopływu tlenu, a samo uszkodzenie układu oddechowego podczas infekcji zmniejsza jego dopływ. Tworzy się błędne koło. Aby je przerwać, np. w zapaleniu płuc, poprawiamy dotlenienie, stosując rozprężanie drobnych oskrzeli i pęcherzyków płucnych poprzez tzw. bąbelkowanie (dmuchanie w słomkę zanurzoną w butelce wody). Ciśnienie rozpręża wtedy drogi oddechowe i zwiększa dopływ tlenu.
Układ odpornościowy (humoralny i komórkowy) musi zadziałać tam, gdzie atakują nas najrozmaitsze infekcje - w gardle, uchu, zatokach, płucach, nerkach, pęcherzu moczowym. Dlatego tak ważna jest profilaktyka (odpowiednia dieta i ubranie, wypoczynek) - nie dopuszcza do osłabienia organizmu i obniża ryzyko infekcji. Jednak nawet po zachorowaniu możemy próbować podnieść poziom odporności, co może zadecydować o przebiegu choroby.
Dr n. med. Jacek Waśniewski,
specjalista medycyny rodzinnej, Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny im. prof. Orłowskiego w Warszawie
Opracowanie: Iwona A. Raszke-Rostkowska, Tatiana Mazurek
„Farmacja i ja”, październik 2009
SPOTKAJMY SIĘ NA CZACIE
- Ostatnio dodane
- Najczęściej czytane
-
Epidemia AIDS przy polskiej granicy
Dzięki milionom dolarów zagranicznej pomocy Ukrainie udało się przyhamować epidemię AIDS. Ale ta pomoc nie będzie... - Całujemy się na zdrowie
- Jak radzić sobie w ciężkiej chorobie?
- Odszkodowania szybciej dla pacjentów
- Groźny mefedron wciąż do kupienia
-
Badanie czytelności ulotek farmaceutycznych
Resort zdrowia określił zasady, na podstawie których będzie można zbadać, czy treść informacji dołączonych do... - Katar „zatokowy” czy zapalenie zatok przynosowych?
- Nowa metoda operacji kręgosłupa w Toruniu
- Termometry. Które są najlepsze dla dzieci?
- Pseudoefedryna – skuteczna, gdy używana z rozwagą
- chcesz zostać współpracownikiem
naszego magazynu, - masz uwagi jakie zmiany
wprowadzić, - możesz zaproponować
tematy do kolejnych numerów.
Czekamy na Wasze listy!
- Praca
- Awanse
- Ogłoszenia
-
Awanse farmaceutów
Wiesz o jakimś awansie, podziel się z nami tą informacją i napisz do nas.
-
Apteka w Łęczycach zatrudni Technika Farmacji
84-218 łęczyce, ul. Długa 15b woj. pomorskie, pow. Wejherowo proszę o kontakt tel. 606367725 godziny otwarcia:... - Apteka w Katowicach zatrudni Technika Farmacji, Magistra Farmacji
- Apteka M&M w Radziejowie (woj.kujawsko-pomorskie) pilnie zatrudni kierownika apteki
Chcesz zamieścić ogłoszenie - napisz do nas.




